• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

azjaodkuchni  napisała: 

> Żaden z podanych sposobów nie działał , bo wszystko gorzkniało lub plesniało i 
> nie nadawało się do jedzenia, ale jedna Polka ( Pani I) przywiozła z Pl grzybka
>  tybetańskiego i teraz twaróg jest w każdym polskim domu w Singapurze. Grzybka 
> ma też Węgierka (od palinki) i Hiszpanka dziś dostała Malajka. Zakwasza się mle
> ko potem podgrzewa wylewa do skarpety i jest ser.  

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się