• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: siwa  napisał(a): 

> zawsze scieram seler recznie na tarce z grubymi oczkami. zaraz po starciu 
> skrapiam octem winnym albo balsamico i troszke slodze. potem dodaje starte 
> jablko, lyzke chrzanu, sol, pieprz, jezeli trzeba to jeszcze troche octu i 
> majonez. czasem mieszam majonez z kwasna smietana lub jogurtem naturalnym, zeby
>  
> bylo nieco lzejsze. zawsze jest pycha, nie czarnieje i nie jest lykowaty. 
> 
> wazne jest, zeby skropic seler octem, lub cytryna (jak kto lubi) zaraz po 
> utarciu, zanim zacznie ciemniec, bo to powstrzymuje ten proces. poza tym, do 
> surowki zawsze wybieram niezbyt duzy seler, bo te wielkie sa czesto lykowate. 
> wole zetrzec dwa selery wielkosci sporego jablka, niz jeden wielki. no i czesto
>  
> tez nie scieram selera "jak leci", bo zdarza sie, ze z wierzchu jest lykowaty, 
> wtedy to obieram i scieram srodek. po prostu dobrze obejrzyj swoj seler, zanim 
> go zetrzesz :-).

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się