• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

quba  napisał: 

> z internetu :
> www.kuchnia.com.pl/DiD/gesiaszyja.html
> W sprawie gęsich pipek to służę przepisem. Moja Babcia robiła to przy okazji 
> pieczenia gęsi, ale nie mam korzeni żydowskich w zwiazku z tym nie wiem, jak to
>  
> się ma do oryginału : 
> 1-2 gęsie szyjki, 1 łyżka posiekanej cebuli, 1 jajko, 1 łyżka tartej bułki lub 
> kaszy manny, 1 łyżka okrawków gęsiego tluszczu, pieprz, sól 
> Szyjkę oskubujesz i opalasz. Ostrym, wąskim nożem obluzowujesz skórkę, wrzucasz
>  
> do wrzątku i chwilę gotujesz, po czym zdejmujesz skórę (ostrożnie, żeby jej nie
>  
> uszkodzić). Szyjkę gotujesz dalej, aż mięso na niej będzie jadalne, albo (jeśli
>  
> akurat pieczesz też gęś) dodajesz do brytfanki z gęsinką. Po 
> ugotowaniu/upieczeniu obierasz mięsko, dodajesz skrawki tluszczu i siekasz 
> drobniutko. Teraz dokładasz cebulę, jajko, tartą bułkę, pieprz i sól. Skórkę z 
> szyjki nadziewasz tym farszem i zaszywasz (moja Babcia robiła to grubą, białą 
> nicią - aha, ważne, żeby zostawić trochę luzu i nie zaszywać zbyt ciasno - 
> bułka tarta spęcznieja podczas pieczenia i może rozsadzić nasze dzieło). 
> Przygotowany pipek pieczesz razem z gęsią lub osobno - wtedy na gęsim tluszczu.
>  
> Podajesz pokrojony w skośne plastry. 
> Jest tez inny, bardziej "ekskluzywny" wariant pipka z nadzieniem z mielonej 
> wolowiny lub cieleciny. Moim zdaniem to potrawa niejadalna - ale ja nie tykam 
> niczego, co zrobiono z gęsi lub kaczki. 
> 
> no to tyle naściągalim dzis z sieci
> pozdr
> :)
> quba

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się