• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

corrina_f1  napisała: 

> Witam
> Może trochę głupie pytanie, ale ile Waszym zdaniem powinno przypadać 
> łyżek/łyżeczek cukru na ubicie jednego żółtka do ciasta ? Wiem, że to zależy 
> od ciasta, jak bardzo ma być słodkie itp, ale tak średnio ?
> Cały czas to za mną chodzi, bo niedawno podjęłam dwie kompletnie nieudane 
> próby popełnienia Brownies (z Galerii a przepis bodajże Kręglickiej)
> kuchnia.gazeta.pl/kuchnia/2,54041,,,,19786536,P_KOBIETA_PRZEPISY.html
> W przepisie na 6 jaj jest 300 g cukru ! To moim zdaniem strasznie dużo i 
> własnie przez ten cukier między innymi totalnie zniszczyłam swoje pierwsze 
> Brownie. Dałam w sumie może z 200 g i też było o wiele za dużo !
> Cukier kompletnie nie chciał się rozpuścić podczas ubijania i był wyraźnie 
> wyczuwalny w "kremie" z żółtek (koglu moglu). Nie pomogło ubijanie nad parą, 
> wręcz bardzo zaszkodziło bo koniec końców ciasto się zważyło. 
> Nie zrażając się porażką, tydzień później do drugiego Brownie postanowiłam 
> dać znacznie mniej cukru i pudru zamiast zwykłego. Ale i tak było źle, bo 
> dawałam już na oko i to co wydawało mi się idelanym koglem moglem w efekcie 
> również zepsuło całość ciasta.
> 
> Zatem ponawiam pytanie - czy jest jakaś idealna proporcja typu 2 łyżki cukru 
> na 1 żółtko, czy zawsze dajecie na oko ? Dziwne, do tej pory nigdy nie miałam 
> z tym problemu ale albo ten przepis jest coś nie halo, albo nie będę już 
> komentować... 
> 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się