• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

baton3  napisał: 

> Po pierwsze dzięki za wiadomość, ale przejdźmy już do Twojej wypowiedzi. 
> Obiektywizmu było na pewno więcej niż subiektywizmu, ponieważ nie znam Roberta 
> Leszczyńskiego osobiście, także bez najmniejszej obawy mogę wyrażać swoje 
> opinie, nieważne jakie by były. Jedno pytanie, gdzie ta przesada ("trochę mniej
>  
> egzaltacji") się objawiła, objawiała? Drugie pytanie, czemu biorąc udział w 
> Idolu R.L. wyparł się swoich idei!? Nie wiadomo jakie motywy nim 
> kierowały...Czy naprawdę myślisz, że zrobił to tlyko dlatego, żeby stać się 
> popularnym i tak dalej!?
> Po części jednak masz racje. Przejdźmy dalej. W czasach hegemonii, jak ja to 
> określam "cukierkowatych gwiazdeczek" owy człowiek starał się narzucić nam 
> pewne poczucie estettyki, w tym co słuchamy. Na pewno utopijnym marzeniem 
> byłoby pomyśleć, że wszyscy przestaną słuchać Britney Spears i zaczyną słuchać 
> muzyki rockowej, hip-hopu, ale chociaż ktoś stara się tą sytuację zmienić i 
> chwała mu za to. Książki nie czytałem, ale na pewno wkrótce się za nią 
> rozejrze. Słucham teraz Prodigy i 2Pac'a.
> PS. Mieszkasz w Bydgoszczy? To mamy do siebie niedaleko, bo ja mieszkam w 
> Toruniu:). 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się