• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: Jenny  napisał: 

> Idola oghlądałam w miarę regularnie. Od początku moją sympatię wzbudził właśnie
>  
> Robert Leszczyński, lecz w miarę upływu czasu, moja sympatia do niego malała. 
> Działo się tak głównie dlatego, że pan Leszczyński nie był za bardzo 
> konsekwentny w swoich opiniach. Przed wejściem do finału Patrycji Wódz 
> wypowiadał się o niej bardzo pochlebnie ("jesteś żywym dowodem na wysoki poziom
>  
> tego programu") a póżniej zaprzeczał sam w sobie , mówiąc w finałowych 
> koncertach, że wygląda znacznie lepiej niż śpiewa. A tak na marginesie to ona 
> nie wygląda najlepiej. Poza tym " zdradził" w finale Ewelinę , której to tak 
> gorąco kibicował przez cały program. Po zakończeniu pierwszej edycji słyszałam 
> jak zarzekał sie że nie weżmie udziału w drugiej edycji, bo zazwyczaj drugie 
> części są gorsze niż pierwsze , a tutaj jednak okazało się że znalazł się w 
> jury. Straciłam do niego zaufanie, i wiem że kiedy będę oglądać drugą edycję 
> będę wiedziała , że czasami pan Leszczyński może zaprzeczyć sam sobie w jednym 
> z następnych odcinków programu. Ponadto uważam , że nie wziąl udziału w tym 
> programie dla sławy , bo zarzekał się w wywiadach  że go bardzo denerwują 
> autografy i ta popularność.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się