• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

ihopeyouwilllikeme  napisał: 

> Różnica między Coldplay a U2 jest taka, że w przypadku U2 PIOSENKI 
> zawsze były na pierwszym miejscu, a brzmienie pełniło funkcję 
> pomocniczą. W przypadku dwóch ostatnich płyt Coldplay jest 
> odwrotnie - jeszcze na X&Y była jedna dobra, i dwie bardzo dobre 
> kompozycje. Na Viva La Vida nie ma już ani jednej bardzo dobrej w 
> całości - zwraca uwagę co najwyżej kilka udanych, krótkich 
> fragmentów, reszta to brzmieniowy i aranżacyjny onanizm, który 
> przykrywa brak koncepcji.. bardzo chętnie napisałbym " od dawna nie 
> słyszałem tak PŁASKIEJ płyty, płyty, któa niczego nie skrywa, w 
> której niczego nie daje się odszukać, która cała jest zbudowana na 
> ornamentowaniu i ozdabianiu pustki " - gdyby nie to, że całkiem 
> niedawno nowy album wydali Panic At The Disco, i tam jest dokładnie 
> taki sam problem. W tej sytuacji zaczynam się obawiać o nową płytę 
> Oasis - podobno też ma być rozbuchana..

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się