• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: rogerek077  napisał(a): 

> Niestety chciałbym by to były brednie.
> Kilka lat temu z kumplami pojechaliśmy samochodem do Tatralandii. Po całym dniu
>  zajechaliśmy na zakupy do Kauflandu w Liptowskim Mikulaszu. Wyjeżdżając z Kauf
> landu w zasadzie na pierwszych światłach przy skręcie w lewo w stronę centrum m
> iasta zatrzymała nas policja, która jak się okazało jechała za nami. Powód? Nie
>  zatrzymanie się na znaku stopu... na światłach!! Skręciliśmy sobie w lewo na t
> ym skrzyżowaniu mając bezwarunkowe zielone światło, ale nie - powinniśmy się je
> szcze zatrzymać, bo był STOP...
> Akurat kumpel wtedy prowadził - policjant pokazał mu nagranie całej sytuacji ak
> urat tak wykadrowane, że znak stopu było widać, ale sygnalizacji świetlnej już 
> nie xD Ale dyskusji nie było żadnej, znak stopu był i koniec.
> Jeden z policjantów powiedział, że za to co zrobiliśmy należy się 100 euro. Ocz
> ywiście gotówką. Nie mieliśmy tyle gotówki, kumpel poszedł wypłacić z bankomatu
>  niedaleko stamtąd - udał, że ma problemy z kartą i skończyło się na wypisaniu 
> trzech bloków na pokutu po 10 euro, bo akurat tyle mieliśmy jeszcze przy sobie.
>  Przypominam, że wg słowackiego taryfikatora nie zatrzymanie się na znaku stopu
>  to mandat 150 euro bez żadnych widełek!! Tak więc jak się okazało zapłaciliśmy
>  im łapówkę z pokwitowaniem.
> Od tamtego czasu omijam Słowację samochodem i tak radzę wszystkim znajomym, któ
> rzy się wybierają w tym kierunku.
> Możesz jechać zgodnie z przepisami - i tak znajdą coś abyś im zapłacił.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się