• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: Nick  napisał(a): 

> Oszuści, naciągacze i do tego bardzo nie uprzejmi! Sikorskiego 5. 
> Dzisiaj robiłam przegląd.Miałam "przyjemność" być obsłużona przez Sebastiana Ga
> łeckiego. Wyraz twarzy już mnie przeraził. Żadnego kontaktu z klientem. Jedyne 
> co usłyszałam, to dowód poproszę. No nic pomyślałam. Wsiadł do auta, podjechał 
> do stanowiska sprawdzać hamulce i takie tam, potem podnośnik i kontynuacja spra
> wdzania. Wziął wydruk, podszedł do biurka i oznajmia mi, że nie przeszedł przeg
> lądu, bo po pierwsze, świeci się kontrolka ABS, po drugie mała siła hamowania. 
> Byłam oburzona, że po tym jak wsiadł do auta, to od razu z niego nie wysiadł i 
> nie powiedział, że już świecąca się kontrolka dyskwalifikuje auta. Powiedziałam
> , że to zwyczajne naciąganie. Powinien zapytać czy przystąpić do przeglądu! Po 
> co oglądać auto, skoro i tak nic to nie da. Napyskował mi, że tak uszkodzone au
> to przyprowadzam i mam pretensje. Na końcu kazał mi samej wyjechać z kanału i o
> dwrócił się tyłem, co by ewentualnie nie widzieć, że się nie wyrobiłam! 
> Od lat robię przeglądy i nawet jak zdarzyło mi się przyjechać z jedną spaloną ż
> arówką, to był uśmiech i jej wymiana. Nieważne jakim autem przyjechałam, czy ta
> kim za 100tys czy za 10tys. Powinnam być obsłużona profesjonalnie, bez naciągan
> ia. Normalny człowiek a takich spotykam, wysiadł by od razu i powiedziała: to b
> ez sensu, świeci się kontrolka. Przeglądu nie przejdzie, chyba, że chce pani zn
> ać ewentualne inne usterki, to możemy go zrobić. Tu nic, przyjechała głupia bab
> a, to co mi! Dramat. Tego pana omijać, chyba, że jesteście pewni, że auto cud m
> alinka.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się