• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

kachape  napisała: 

> ykro się czyta jak rodzice mówią o swoich dzieciach, że są złośliwe. 
> I dopisują im intencjonalne czynienie zła.. ale to pewnie chwilowa 
> slabość a nie dowód na złe ocenianie syna.
> podobnie jak poprzedniczka, doradzałabym mtodę pozytywnych wzmocnień 
> zamiast zakazów.
> to znaczy, wskazanie jak MA ROBIĆ i chwalenie za to, zamiast 
> ciągłego powtarzania jak NIE ROBIĆ. i złoszczenia się. 
> Starszak niby już duży ale przecuież wciąż mały i pewnie nie bardzo 
> wie jak się takie maałe coś obsługuje. ma pełne prawo nie wiedzieć. 
> W końcu nawet dorośli są przed narodzinami dziecka przestraszeni czy 
> poradzą sobie z przewijaniem, czy nie uszkodzą biorąc na ręce
> 
> wracajac do synka, włączyłabym go w opiekę. na przykład - pomóż 
> włożyć czapeczkę, przykryj kocykiem. Polecam też zabawę z pieluchą 
> tetrową w "nie ma synka...(peilucha leci na leżące dziecko) .. 
> jeeeest
> mój mały ją uwielbia i się chichra od razu. Na starszaka taki śmiech 
> brata może podziałać bardzo motywująco
> wtedy gdy zabawa trwa, dziękujesz starszakowi za pomoc, dajesz 
> nagrodę. Przytulasz,jakiś smaczny jogur - nie wiem, coś co lubi, 
> wspólna zabawa...
> tak na szybko tyle mi do głowy przyszło
> 
> 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się