• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: Nu!  napisał(a): 

> Oczywiście, uważam że to przesada, epizodem II wojny przekreślac cały dorobek c
> ywilizacyjny,
> czy też wkład Niemiec, kultury niemieckiej w rozwój regionu.
> 
> Jednak ten epizod to cos więcej, niż inne tego typu epizody "wojenne". To katas
> trofa
> w pełnym tego słowa znaczeniu, podobna do tych słynnych historycznych, jak naja
> zd Hunów
>  inwazja Arabów na Europę czy upadek Bizancjum. Epizod tworzący fakty, w przewi
> dywalnej
>  perspektywie - nieodwracalne.
> 
> >Nigdy nie mówiłem o walce z Polakami. Moje uwagi dotyczą raczej monstrualn
> ego 
> >braku krytycyzmu wobec siebie i swojej historii, jaki cechuje polskie 
> >społeczeństwo. Przez dziesięciolecia wpajano Polakom, że nie są zdolni do 
> >zbrodni. Zauważ - w każdej dyskusji na tematy historyczne znaczna część Po
> laków 
> >usiłuje zanegować zbrodnie dokonne przez swoich rodaków lub przerzucić 
> >odpowiedzialność za nie na kogo innego. Polacy szkodzą tym sami sobie. Kie
> dy w 
> >dyksujach na forum międzynarodowym racjom innych panstw usiłują przeciwsta
> wić 
> >swoja "wyższośc moralną" wypada to groteskowo.
> 
> Bo widzisz, to jest bardzo trudna kwestia. 
> I zależy, do czego konkretnie sie odnosi.
> 
> Jeżeli do odpowiedzialności za to, co robiły władze PRL, jako władze,
> to zdecydowanie trzeba przypisac odpowiedzialność komuchom i konkretnym
> ludziom, nie łacząc tego z polskością. 
> Inna rzecz, że, ponieważ istnieje ciagłość państwowa, to w wielu sprawach
> obecne władze, jako władze i symbolicznie, też muszą się spowiadać za to, co
> robili ich uroczy poprzednicy, ale w pewnych granicach.
> 
> Nie oczekujcie, ze "aktualni" Polacy wezmą na siebie odpowiedzialnośc dosłowną
> za to, co robiło np. NKWD, UB, itp. Nie wezmą i nie powinni na siebie brać
> tego syfu. To by było zwyczajne demoralizujące. No, chyba, że robią / zrobią
> to z chrześcijańskiego a więc metaficzycznego punktu widzenia, tak jak
> to miało miejsce z listem biskupów polskich do niemieckich. Ale to co innego
> przecież. Nie o tym mówimy.
> 
> Poza tym, jest tak, że Polacy myśląc w sposób pogłębiony o tym, kim Polak powin
> ien być,
> (lub, lepiej, jest), mają jego dosyć ścisłą definicję, spod której wypadają
> ci, którzy od tej definicji zbyt daleko odchodzą. Na ten przykład
> ubek katujący żołnieża AK, co dopiero wyszedł z obozu koncentracyjnego (przykła
> d)
> jest już Polakiem tylko nominalnie. 
> 
> 
> Po następne, w odniesieniu do okresu wojny, okupacji i po, sprawy się
> tak miały, że rząd + społeczeństwo stawiło czoło Hitlerowi, walczyło następnie
> na wielu frontach aż do końca. Na terenach okupowanych istniało państwo
> podziemne, rozbudowane struktury, edukacja, itd.
> 
> Była więc zachowana ciągłość instytucji społecznych, z którymi tzw. Polak
> mógł i może nadal się identyfikować, jako że stanowiły owe instytucje
> jego reprezentacje (od tego poniekąd są własnie). 
> 
> Sens oporu (beznadziejnego) Hitlerowi w 1939 na tym (między innymi) polegał.
> 
> Ten głeboki sens leży w tym własnie, że, dzieki ofiarom społeczeństwa tego czas
> u,
> które zachowało swoje jądro a nie zamieniło się w kupy bezładne, mogę mówić,
> że Polacy przetrwali ten okres na tyle godnie, na ile to było mozliwe.
> 
> Dlaczego (przykład) mam się identyfikować z jakimiś bydlęcymi zachowaniami
> i osobnikami tego czasu, skoro moja babcia przez całą okupację uczyła na komple
> tach,
> a jej brat zginął w powstaniu??? ja się nie "chwalę", tylko tłumaczę sytuację
> psychologiczną Polaków obecnych, którzy od "polskich zbrodni" sa odzieleni
> "grubą kreską", i bynajmnie nie musi to oznaczać, że mają w rodzinie
> jakiś herosów - wystarczy, ze mogą sie z nimi identyfikować.
> 
> Żaden normalny Polak nie identyfikuje się z szabrownikami czy szmalcownikami,
> tak jak obecnie ze złodziejami samochodów czy gangsterami.
> 
> Nie chodzi o to, czy to jest realistyczne, ale o to, że dzięki ofiarom
> tamtego społeczeństwa i zachowania ciągłości państwowości, jest to możliwe
> psychologicznie.
> 
> Przestępcy okresu wojennego nadal byli przestępcami, gdyż państwo nadal istniał
> o,
> chociaż w podziemiu. W związku z tym, popełniane zbrodnie różnego rodzaju
> miały charakter zbrodni pospolitych, a nie jakiś "polskich".
> "Polskość" miała cały czas swój wymiar oficjalny. 
> 
> Dzięki tym ofiarom, teraz , Anno Domini 2005, i wcześniej, Polacy mają ten
> moralny luksus, że mogą nieidentyfikowac się z ciemnymi siłami tamtego czasu.
> 
> Inne nacje mają gorzej - ratują się zapomnieniem. Nie mają innego wyjścia zresz
> tą. 
> 
> 
> Oczywiście, oczywiście oczywiście - to jest nadużywane. Ile ja się naczytałem,
> nasłuchałem druzgoczącej krytyki tego stanu rzeczy, w wykonaniu samych Polaków
> oczywiście. Choćby fraza piosenki Gołasa "tu szwabska kula, tu- popatrz - blizn
> a"
> 
> Literatura krytyczne odnosnie powyższego jest ogromna. 
> 
> Tym bardziej, że polska komuna też to eksploatowała i korzystała z tego propaga
> ndowo aż
> do wyrzygania.
> 
> 
> Piszesz, że polska wyższość moralna" wypada groteskowo"... A to niby czemu????
> Chyba tylko dlatego, że to było dawno - latka lecą.
> Nie wina to Polaków, że inne nacje czesto dały d. na całej linii, i raczej się
> do tego okresu historii nie odwołują. 
> 
> Zauważ, że dla Polaków to, że komuś tam za granicą ciągłe odwoływanie się do hi
> storii
> wydaje się śmieszne, nie ma większego znaczenia.
> Nie wiem, czemu mamy ukrywać to, że przebieg wydarzeń akurat w Polsce wygladał 
> inaczej, niż
> gdzie indziej.
> 
> Oczywiście, w pewnych kontekstach to jest śmieszne czy groteskowe, ale istnieje
> płaszczyzna, ta najważniejsza, na której to śmieszne nie jest śmieszne.
> 
>  
> To, czy bohaterstwo czy postawa społeczeństwa przed 50 laty uprawnia do
> wypinania piersi TERAZ, jest problemem, ale to problem, że tak powiem, nieco
> filozoficzny. 
> 
> 
> Rzecz się przedstawia nieco bardziej zawile w odniesieniu do antysemityzmu,
> ale chyba na razie tego pisanie tutaj wystarczy.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się