• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: 4Tyska  napisał(a): 

> Witam,
> w szpitalu rodziłam w styczniu 2012 r. Zanim zdecydowałam się na ten szpital pr
> zesiedziałam kilka wieczorów czytając fora nt szpitali. Na oddziale nie miałam 
> swojego lekarza, żadnej znajomej pielęgniarki czy położnej. Zdecydowała się no 
> w sumie nie wiem... z tego że neonatologia na najwyższym poziomie i trochę z pr
> zekory. Rzeczywiście standard ówczesny jeśli chodzi o sale porodowe i poporodow
> e masakryczny. ale na to byłam przygotowana. Jeśli chodzi zaś o opiekę zarówno 
> lekarską, jak i położniczą - była rewelacyjna. Nie pisze tego, bo ktoś mi zapła
> cił albo pracuje tam, nie dałam nawet złotowki nikomu. Byłam oczywiście świadki
> em jak pani anestezjolog wyzywała pacjentkę, słyszałam jak położna brzydko kome
> ntowała rodzącą. Ale w moim przypadku nic takiego nie miało miejsca. Byłam w sz
> pitalu około tygodnia, trzykrotnie lądowałam na sali porodowej. Po porodzie tra
> fiłam na 2 piętro. Wszędzie personel była naprawdę bardzo pomocny. Może pomagał
>  fakt, że generalnie jestem gadułą, która do każdego się odezwie, poprosi, podz
> iękuje a nie tylko żąda. Pacjentki, o których wcześniej wspominałam zachowywały
>  się naprawdę jakby tylko one na świecie rodziły i za sam fakt, że przyjechały 
> właśnie do tego szpitala należy im bić pokłony. po porodzie rzeczywiście na sal
> ach tabuny ludzi i poupychane łózka, ale rekompensowały to co chwilę zaglądając
> e panie położne i laktacyjne.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się