• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: prawda  napisał(a): 

> W pełni sie zgadzam. Czlowiek, który ma nieszczęście zachorować na jedną z najg
> orszych chorób i jest zmuszony do leczenia w tym miejscu, musi być naprawdę psy
> chicznie odporny. Miałam nieprzyjemność odbycia kilku wizyt w tym miejscu. Zacz
> ynając od rejestracji, gdzie mimo iż Panie sa bardzo miłe, technologia zatrzyma
> ła sie sie juz dawno. Nie mozna przesłac niczego mailem, nie mówiąc o faxie - c
> o znacznie ulatwiloby pacjentom zycie przy dostarczeniu niezbędnych dokumentów.
>  O kolejkach nie wspomnę. Kompletny brak poszanowania dla badanago pacjenta, kt
> óry zamiast o swoim stanie zdrowia musi wysłuchiwać uciesznych rozmów lekarzy z
>  pielegniarkami, bynajmniej nie dotyczących choroby pacjenta. Na koniec, aby ot
> rzymac zwolnienie za dany dzień poświęcony na tę "przemiłą" wizytę, nalezy udac
>  sie z powrotem do rejestracji z karteczką od lekarza i tam potulnie oczekiwać,
>  az ta sama karteczka wróci do doktora i doktor raczy wypisac zwolnienie. Nie w
> iem na czym polega ten mechanizm, ale na pewno nie na oszczędnosci czasu....Rea
> sumując, jesli ktos wychodzi z tamtąd z dobrymi wynikami, może potraktowac to j
> ako coś co było, minęło i przejść z powrotem do zycia jak najmniej wpsominając 
> o tym incydencie. Natomiast osoby, które mają mniej pozytywne wyniki - im napra
> wde nie zazdroszczę i szczerze współczuję:(

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się