• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: gw  napisał(a): 

> Opiszę tylko przypadek mojej żony w tej klinice.
> Jak to z kamieniami bywa z ostrym bólem żona moja wylądowała w tej klinice jaki
> eś 6-7 lat temu. Po stwierdzeniu, że kamienie są miała mieć na drugi dzień zabi
> eg. Ale nie miała. zepsuła się ponoć aparatura. Widocznie dla niej bo inni pacj
> enci ordynatora zabiegi mieli. Miała na kolejny dzień robiony wałśnie przez cór
> kę ordynatora wówczas stażystkę zdaje się. Pani doktor doszła do samych nerek a
> le kamieni nie znalazła!! Bo zeszły wczesniej same! Pewnie się nie zanm ale usg
>  przed samym zabiegiem bym zrobił żeby wiedzieć czego szukać i gdzie. Najlepsze
>  że dnia następnego na obchodzie lekarze poinformowali ordynatora, ze kamienie 
> usunęli!!
> Do tego pielegniarka która była na nocnym dyzuże wszystkim jak leci pacjentom p
> odała środki nasenne na noc. MOże tak sie robi w urologii ale to chyba dziwne. 
> Do tego nie raczyła sprawdzić cewinka i zona niepotrzebnie męczyła się w nocy. 
> Rano okazało się że był xle załozony. Oczywiście to już kwestia tej pilęgniarki
>  i jej pracy ale też wiem że oddział tak funkcjonuje jak o to dba ordynator.
> To tak do Waszej wiadomości.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się