• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

wstachera  napisał: 

> Wspólna akcja policji i Komisji Społecznej "UWAGA! PIES"   
> 
> Czy czułeś się kiedyś nieswojo, gdy spacerując po lesie, tuż obok siebie 
> zobaczyłeś nagle bezpańskiego psa? Czy Twoje dziecko wracając ze szkoły nie 
> miało kiedyś nieprzyjemnego spotkania z psem? A może, Drogi Czytelniku, 
> słyszałeś o psie z sąsiedztwa, który wydawał się taki spokojny, a pewnego dnia 
>  
> zaatakował listonosza?
> Media nieustannie informują nas o kolejnych przypadkach okaleczenia, a nawet 
> zagryzienia przez psy. Oto kilka zaledwie przykładów z ostatnich miesięcy: w 
> pobliskiej Białołęce dwa amstaffy pogryzły na ulicy 67-letniego mężczyznę, w 
> Radomiu również dwa psy zaatakowały przechodnia, w Gdyni 11-letnią dziewczynkę 
> dotkliwie pogryzł mieszaniec wilczura, w miejscowości Rutnica dwuletniego 
> chłopca zaatakował pies sąsiadów. W Ząbkach... W Ząbkach na szczęście nie 
> doszło jeszcze do aż tak tragicznego zdarzenia, ale... nie ma żadnej gwarancji,
>  
> że któregoś dnia nie zajmiemy miejsca na tej ponurej liście. 
> Nadal bowiem niektórzy właściciele wykazują ogromną beztroskę. Na ulicy Gajowej
>  
> starszy pan zapytany, czemu dwa wilczury biegnące kilka metrów przed nim, nie 
> są prowadzone na smyczy, odpowiedział: przecież one jeszcze nikogo nie ugryzły.
>  
> I mam nadzieję, że nie ugryzą. Dlaczego jednak ci, którzy niespodziewanie 
> spotkają na swej drodze wyprowadzane w ten sposób psy, mają umierać ze strachu 
> albo - jeśli w porę dostrzegą potencjalne niebezpieczeństwo - szukać okrężnej 
> drogi? Na ulicy Skorupki przed sklepem spożywczym pani po przeczytaniu naszego 
> apelu o zachowanie zasad bezpieczeństwa przy wyprowadzaniu na spacer swych 
> czworonożnych pupili demonstracyjnie spuściła ze smyczy swojego psa. Czy 
> pomyślała, że sama też stać się może ofiarą bezmyślności, beztroski lub 
> nieodpowiedzialności innego posiadacza psa?
> Przez kilka miesięcy Komisariat Policji i Komisja Społeczna prowadziły kampanię
>  
> informacyjną wśród Ząbkowian w ramach akcji "Uwaga! Pies". (Przypomnę, że akcja
>  
> ta zrodziła się z inicjatywy samych mieszkańców, którzy - jak pewien pan z 
> ulicy Powstańców, trzykrotnie w drodze do pracy atakowany przez psy puszczane 
> wolno w ramach porannego spaceru - czuli się już bezsilni wobec tego problemu) 
> Od września - zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami - akcja przybrała bardziej
>  
> zdecydowany charakter. Oprócz informowania pojawiły się mandaty. I tak: 15 
> września o godz. 17.00 na ulicy Wojska Polskiego p. Bogusław B. został ukarany 
> mandatem w wysokości 30 zł.; 26 września około godz. 13.00 na Batorego p. 
> Andrzej C. zapłacił 50 zł mandatu; 11 października o 19.30 na ul. Zielenieckiej
>  
> policjanci ukarali mandatem 30 zł p. Barbarę O.; 17 października po godz. 20.00
>  
> na ul. Powstańców taki sam mandat musiał zapłacić p. Mieczysław G.; 26 
> października o godz. 10.00 na ulicy Jana Pawła II p. Katarzyna P. dostała 
> mandat w wysokości 30 zł; 29 października o godz. 21.00 na ul. Gajowej p. 
> Grzegorz M. ukarany został mandatem 50 zł.   
> Mamy nadzieję, że lista ta nie będzie musiała wydłużać się o kolejne nazwiska. 
> W końcu chodzi o bezpieczeństwo nas wszystkich.   
>  
> W imieniu organizatorów akcji 
> przewodnicząca Komisji Społecznej
> Małgorzata Stachera

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się