272 wyników w czasie 86 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

alex....

biorąc pod uwagę Ciebie i mnie to .... jesteś szczęściarzem- ona ciebie nie chce znać i jesteś wolny (fizycznie) a moja nie chce mnie znać a uwolnic się nie mogę fizycznie (chociaż jestem wolny psychicznie)

Re: gdyby poznał moją "żonę"....

miłoścod pierwszego spojzenia?? :)

gdyby poznał moją "żonę"....

a jeszcze lepiej gdyby był jej meżem, pewnie zmienił by zdanie na wiele spraw

a jecze jedno........

ja nie gram - macie więc większe szanse na wygraną. ja swój limit szczęścia wykorzystałem miałem 5 - wygrana 2800000 zł.

zakład, ze....

żadna z was by się nie przyznała publicznie do wygranej, bdyby taka nastąpiła...

a jak cholera wygram....

to ta organizacja spotkania mnie wykończy - bo ja tu samiuteńki w olsztynie. rozsądek podpowiadaco by nie typowac daty.....a dusza hazardzisty co innego

jaka satysfakcja

Totalny stan zniechęcenia (początek wątku)

.... zastanawiam się, ale naprawdę mam już tego dosyć. może zaakceptować sytuację i .... a co tam jakoś to przeżyję, córka pewnie też. może w czwartek powiedzieć w sądzie , ze w dupie mam wyznaczone terminy spotkań skoro ot tak wolna ręką mozna wszystko zmienić, unieważnić.

Re: rozwodofobia

z jej wypowiedzi wynika , że moze się związać tylko z kims kto ma udane małżeństwo- bo tylko komus takiemu "wyszło" ale ktos taki nie bedzie jej chciał, więc pozotanie sama do końca swoich dni. wolnych nie biorę pod uwagę bo im może nie "wyjśc"

he

a moja zona zaproponowała mi kiedyś żebyśmy byli rodziną ze względu na dzieci, a kazdy miał robić "co chce" - chodziło o kontakty międzypłciowe. uśmiałem się i zapytałem czy przy oglądaniu TV będziemy sobie opowiadali jak to dziś było z "przyjacielem" miał to być w pewnym sensie chyba odpoczynek

też tak myślałem....

ale padło tyle oskarżeń przeciwko mnie... nawet jej siostra oskarżyła o próbę gwałtu w 1998roku...(horror- do czego mozna się posunąc)nie wiem jak przez sąd sa traktowane takie zeznania. nie broniłem sie bo odpowiadanie na tego typu oskarżenia uwłacza mojej godnosci... ale jakiś lęk pozostaje

2106 mam rozprawę rozwodową i mam pytanie (początek wątku)

może to być ostatnia (oby) - przesłuchanie stron- i pytanie o czym mówić?jak się do tego przygotować? o co sąd sie pyta? podpowiedzcie proszę.

Re: Licytacja.... ;)

Polowanie--- "spacer" 3 km po rzepaku do ramion- niech ktos spróbuje....

Re: Termin rozprawy vs termin dostarczenia wezwan

przeczytaj uważnie, może źle odczytałas datę albo w sądzie źle ja napisali- pewnie ma być czwartek ale w lipcu... zadzwoń do sądu i upewnij się. jestem przekonany o pomyłce, sam tak miałem. sąd nie wyznacza spraw w tak szybkim terminie.

Pełna wersja