a może wystarczy "zaplanować ułożenie" lub " ułozyć plan" :) jak byś tego nie nazwał to życie toczy sie dalej i nie zawsze zgodnie z planem lub założeniami. kiedyś był PLAN 5- letni i i zjazdy PZPR a teraz Układamy autostrady i jedno i drugie na niby.......
dziwnie ten rok się zapowiada i jakoś tak wesoło. Moja siostra zaproponowała wyjazd na majowy weekend do Kenii.Jutro wszystko będzie wiadomo...Ale chyba sobie nie odmówię i pojedziemy ja i mój syn może jeszcze Ania- jeśli dostanie paszport. Wspaniały początek roku. oby tak dalej :))
dziś poznam szczególy, narazie wiem tylko , że wylot jest z wiednia 27.04. no i koszt ogólny to około 1000e na osobę. impreza jest 9 dniowa , powrót 6.05 do wiednia. w koszt wliczony jest wyjazd na "safari" około 300e
znajomosci. A może ktoś ma znajomości w sądzie i "załatwi" mi rozwód?? a potem jeczymy, ze bez łapówki nic nie można zalatwic, sami przyzwyczajając decydentów do tego typu zachowań.
1.06 do 3.06 mój weekend z córką. niestety w sobotę mała miała turniej tańca, zabrałem ją w piątek o 17 zapytałem "mamę' o której zaczyna sie turniej, odpowiedziała, ze w sobote o 9 rano muszą być na miejscu, odwiozłem więc córkę do domu w piątek o 21, w sobote ja i moi rodzice pojechaliśmy na
z jej wypowiedzi wynika , że moze się związać tylko z kims kto ma udane małżeństwo- bo tylko komus takiemu "wyszło" ale ktos taki nie bedzie jej chciał, więc pozotanie sama do końca swoich dni. wolnych nie biorę pod uwagę bo im może nie "wyjśc"
a moja zona zaproponowała mi kiedyś żebyśmy byli rodziną ze względu na dzieci, a kazdy miał robić "co chce" - chodziło o kontakty międzypłciowe. uśmiałem się i zapytałem czy przy oglądaniu TV będziemy sobie opowiadali jak to dziś było z "przyjacielem" miał to być w pewnym sensie chyba odpoczynek
pewnie znajdzie sobie forum przy takiej gazecie jak VIVA czy cós podobnego, bo co ona by tu robiła?
zakonu... odpoczniesz, przemyślisz, pomodlisz się a jak nic to nie da to jeszcze można byłą z hipnotyzerem umówić. bez sensu to wszystko. jedyne z czym można się częsciowo zgodzić to że kobiety nie zawsze wiedzą czego chcą... Pozdrawiam i nie gniewaj się.
ja Ci wspólczuję, cóż mieliśmy dwie najmądrzejsze kobiety w kraju.