mam nadzieję, ze nie zaszkodzi..... he "rodzynek" - jeden rodzynek wiosny nie czyni, czy jakos tak.....
mam jedno przeterminowane piwo w lodówce-- za dobre zycie- nie ważne jakie byleby było dobre......... a na kaca sok z ogórków lub kiszonej kapusty..........
Moje hobby to łowiectwo- posiadam 3 sztuki broni z optyką (karabiny snajperskie) trafiam 5zł z 200mb. Co oferujesz w zamian (moja jeszcze "żona" robi co może zebym nie mógł się spotkać z córką (oczekuję propozycji) :)))))
nic tak nie irytuje ja cholerny popkorn (to mlaskanie i zapach) i czasem siorbanie koli przez słomke.a tak poważnie to chyba nikt nie bierze tego na serio (mordowania)
---Dupa na boku....he!
za wspaniały post- i to co z niego tu wyszło -istna książka kucharska. wsadziłem wszystko do moich dokumentów i bedę teraz zadziwiał wszystkich sztuka kulinarną. Teraz prosze wymyśl coś na temat mieszania drinków.... Pozdrawiam wszystkie dziewczyny i jeszcze raz dzięki za przepisy.
bo to moja wielka tajemnica. są to potrawy z dziczyzny (własnoręcznie upolowanej)i ryb (własnoręcznie złowionych)Ale jeśli chodzi o drinki - to u mnie marnie z tym bo prawie nie pijam, ale moja .... i tu się narażę bet66 -dziewczyna bardzo lubi drineczki i chciałbym ja czyms zaskoczyć.
czasem myślę sobie czy dobrze zrobiłem- zgadzając się na opinię RODK, ze córka powinna zostać z mamą- wiem, ze ja i moja rodzina przestana dla niej istnieć i muślę, że to niebawem nastąpi. bezsilnośc, złość- to wszystko co teraz czuję nie rozumie takich mam- cholera nawet się starałem być miły i
Nie poddawaj się, mam to samo- a moja żona jest nauczycielem i do tego katechetką (ZGROZA)i też nie rozumie , ze zabranianie kontaktów z córka nie jest dla małej zdrowe, sama z synem się nie kontaktuje...... PEDAGOG niech to jasna cholera
walentynka od męza......
nie lubię totalnej amerykanizacji naszego życia- nie obchodzę ich, ale dostałem sece z czekoladkami - wisienki w likierze
mam dwa darmowe bilety do cyrku :)))))
cyrk jest w olsztynie- zapraszam
Taki mały domowy program typu "usterka"- teraz łapię my udzielamy 3letniej gwarancji na wykonaną usługę (obligatoryjnie)+ przeglądy okresowe ale tylko rok gwarancji na materiały no chyba, ze producent określił inaczej.
gwarancją objęta jest sama usługa,na materiały obowiązuje tylko gwarancja producenta, a pekające wężyki to wynik zbyt wysokiego ciśnienia wody w sieci a nie źle wykonanej usługi. czyli pudło......nawet w sądzie by wygrał
robić to co jest dla ciebie dobre. ex nie jest twoim mezem , mysle że nie musisz sie tłumaczyć, sam zobaczy, że został odstawiony od "cycka". a jak bedzie Ciebie nękał wyzwiskami postrasz go policją i jakąs sprawą o znęcanie.
gdybym trafił na to forum 17 lat wcześniej, pewnie był bym kawalerem do tej pory...Mądry polak po szkodzie. Kontrakt niczego by nie zmienił a i tak płace odsetki za rozwiązanie umowy..