272 wyników w czasie 96 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

właśnie skończyłem ....

kurczak duszony w sosie koperkowym z ryżem i sałatka taka wiosenna.specjalność "zakładu" to dziczyzna ale jej ostatnio brak ,nie licząc chyba niesmacznych drewnojadów dla pająka

Re: O co pyta sąd na pierwszej rozprawie??

o nazwisko pyta, o nazwisko..... a potem o mniej ważne sprawy związane z małżenstwem.

Heee ja też...

tzn nie dostałem wezwania ale wiem , że sprawa ma się odbyc 21 czerwca.... fajny termin a ostatnia była 15 stycznia- sądy sie coś lenią. Zaczęłem wypytywać kiedy i kiedy- w międzyczasie wziąłem kredyt na 50 tysięcy euro ( o dziwo nie wymagali zgody małzonki- i dobrze)mam nadzieję, że ta sprawa

Zastanów się co mówisz

chcesz zniszczyć wszystko ...a twoje dzieci?? czy dla nich nie powinnaś zmienić swojego i ich życia- zostaw swojego prywatnego kata i zacznij żyć, chcieć, marzyć,realizować swoje plany. z czasem zobaczysz , ze zycie to coś co warto przeżyć do końca. pomyśl rozsądnie...

Dlaczego

dlaczego nie odejdziesz, nie zabierzesz swoich dzieci i nie wyprowadzisz się. Mówiłaś, że cięzko pracowałaś żeby coś osiągnąc- wyprowadz się i pracuj ale tylko dla siebie i swoich dzieci. Kiedy dom się pali matki biorą dzieci na ręce i wyskakuja przez okna nie bacząc na ryzyko, że połamią nogi

Re: Co mnie dręczy wg B.

ja od początku (rozpadu) wiedziałem , że to następuje i pogłębia się, nawet chciałem rozmawiać i starałem się słuchać- tylko , ze ja mówiłem o swoich uczuciach i o tym co mnie osobiście boli i dotyka w związku, a ona mówiła:"ty jesteś taki, ty nie jesteś taki, inni są inni." a propo czatu tez

jestem

nie przeszkadzają mi geje lesbijki, romowie, nigdy nikogo nie oceniam- no chyba że popełnia przestępstwo. parady? moge sobie nawet w niej iść. nie miał bym nic przeciwko gdybym zobaczył całujących sie w parku na ławeczce chłopaków... ich sprawa.

Re: Termin rozprawy vs termin dostarczenia wezwan

przeczytaj uważnie, może źle odczytałas datę albo w sądzie źle ja napisali- pewnie ma być czwartek ale w lipcu... zadzwoń do sądu i upewnij się. jestem przekonany o pomyłce, sam tak miałem. sąd nie wyznacza spraw w tak szybkim terminie.

Re: Licytacja.... ;)

Polowanie--- "spacer" 3 km po rzepaku do ramion- niech ktos spróbuje....

Re: jak?

jadę z synem nad morze- tylko sie obawiam, ze nie dojadę przez wizytę busza. a długie weekendy- nigdy nie miałem problemów co z sobą zrobic, wiekszy problem był jak wygospodarować jakis wolny czas. poluję,fotografuję, jeżdzę rowerem, łowię ryby, czytam, lubie zwiedzać, lubie pojeździc po błocie

zakład, ze....

żadna z was by się nie przyznała publicznie do wygranej, bdyby taka nastąpiła...

a jecze jedno........

ja nie gram - macie więc większe szanse na wygraną. ja swój limit szczęścia wykorzystałem miałem 5 - wygrana 2800000 zł.

Pełna wersja