oglądałem zdjęcia te dawniejsze i te z czasu kiedy małżeństwo "padło" dwie myśli.... 1. czas tak szybko ucieka, jeszcze niedawno nosiłem go na rękach, myłem, czytałem bajki- teraz to prawie dorosły facet. 2. na tych dawnych zdjęciach jest wesoły i uśmiechnięty, uśmiech znikł z jego ust w wieku
ma na imie danuta i jest nauczycielką.... cóż niektóre tak mają znam to z autopsji. na to chyba nie ma lekarstwa.
ale mam pytanie co to takiego to ch....? bo mnie to też zainteresowało.
Cały jestem w stresie, jak to bedzie wyglądało, nikt z mojej rodziny nie dostał zaproszenia. jedziemy do kościoła wszyscy tylko czy "mama" pozwoli córce na spotkanie z nami, na chwile rozmowy, życzenia i zrobienie kilku zdjeć. Cholera to strasznie stresujące. Muszę się przygotować....
bosze , żeby było juz po.....
coś mnie zastanowiło... a mianowicie, że od wczoraj przybyło około 150 nowych wątków (tak pokazuje licznik) i z czystej ciekawości zacząłem sprawdzać i co sie okazuje? a okazuje się ze to liczydło to jakis kit- bo gdzie te nowe wątki się podziały?średni wpisujemy sie do 20~30 wątków dziennie
HA a więc nie chodzi o wątki tylko o posty- czyli wpisy forumowiczów do każdego wątku. No teraz to jest jasne bo własnie obliczyłem, ze wszystkich watków jest 4400 co daje średnio po 20 wpisów do wątku.
temperatury otoczenia- takie decyzje? bet66 jaka jest każdy wie i tu zgadzam się z jarkonim- nie odpisywać, ignorować a jak ktoś chce się wdawać w dyskusje z bet to już jego wybór i "przyjemność". tak długo jak znajdzie sie ktoś kto odpisze na jej zaczepki tak długo ona będzie tu pisywała
te z was które rozwodziły się z powodu wódki pitej przez byłych nie wiedziały, że to spowodowane było tylko i wyłącznie chęcią oglądania pięknych kobiet.
mamy wina pod dostatkiem, bo podobno większa ilośc tego trunku zdecydowanie zwiększa ilośc pięknych kobiet.
myślicie? zastanawia mnie co powoduje, że ktoś dobrowolnie pozwala zamknąc sie w klasztorze, rezygnuje z bliskości osobnika płci przeciwnej, seksu, i innych uciech zycia. Czy to "powołanie" czy tylko wynik jakichś braków fizycznych, psychicznych czy innych?
mają np. Karmelitanki Bose? zamknięte po kilkanaście w czterech ścianach na amen.myślę, że jest to ucieczka przed czymś, nieprzystosowanie do życia, a co z macierzyństwem? - największą potrzebą kobiet
Nie zdałaś egzaminu, nie masz prawaka- wykup dodatkowe lekcje i przejedz drania... nic Ci nie zrobią (przecież się dopiero uczysz) a problem przeżywania jego slubu zniknie. a jeszcze lepiej całą młodą parkę. :))
Jakie są to słowa, te najbardziej treściwe, trafne ja po ostatnich dniach mam na mysli tylko jakieś brzydkie