250 wyników w czasie 95 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

A ja tam się nie dziwię tej nowej pani

Srać w progu..... Kto by to spokojnie znosił :)

HA to mnie rozweseliłaś....

pół godziny? poprzednio 4 dni był sam PIP - (kara 700 zł podobno ulgowo)facet na dzień dobry powiedział, że przyszedł ukarać, a za co to się okaże.. Skarbówka siedzi juz drugi dzień i jak na razie to żądają coraz to nowych dokumentów -teraz szczegółowy wydruk z operacji na koncie bankowym (koszt

Wierzycie w "zbiegi okoliczności" (początek wątku)

w 6 dni po sprawie rozwodowej kontroluje mnie US, zapowiedział kontrolę ZUS, PIP - jakos nie wierzę, że te kontrole to tak z czystej sympatii do mnie. Tak samo było 2 lata temu po złożeniu pozwu rozwodowego... zbieg okoliczności...i wszyscy chcą kontrolować ostatnie 5 lat działalności

Znalazłem rozwiązanie

zatrudniłem syna ma 1 zł od sparowanej pary :) ale klnie:)))

POMOCY !!!!!! (początek wątku)

Zabrałem się za łączenie w pary skarpet. Tragedia, nie pasują do siebie. Miałem rózne metody, żadna się nie sprawdziła, były juz: 1 kupowanie skarpet w ilościach kilkunastu par (jednakowych)- z myślą, że nie będę musiał potem kombinować, nic z tego po praniu były juz inne i nie pasowały. 2

To faceci wogóle zdradzają??? Nie to chyba jakies.

bajki faceci są zawsze OK i nawet przez myśl im nie przejdzie zeby mogli zdradzic. Cała prawda, Całą dobę.

Dzień po sprawie a ja juz żałuję

W imieniu Rzeczposplitej zostałem rozwiedziony.... (początek wątku)

Dołaczam dziś do grupy tych wszystkich którzy są "po" i mimo ,że małżeństwo trwało do dziś 17lat 9miesięcy i siedem dni poczułem niewyobrażalną ulgę. Rozwód z winy obojga tak jak wnosiłem, wszystko po mojej mysli i z dziećmi i kontaktami z córką. Tri powie, że nie ma się z czego cieszyć, bo

Pozdrawiam z pienin (początek wątku)

Pozdrawiam wszystkich z pienin. Odpoczywamy sobie ja syn i moja córka. Jest wspaniale. Slonko góry spacery eh jak dobrze.

nie wiem- sędzina kazała pisać tak jak "żona" mów.

mówiła- odbywało sie to z nutką ironii np: "proszę napiszmy, ze pozwana dostała znak z góry i mąż spadł ze słupa" albo "było jak w małżeństwie jednego dnia oskarżałam męża o pobicie i kradzież i szłam z nim do łóżka" "syn jest tam gdzie mu lepiej, ale jest mu tam gorzej" a odczucia- cholera wie

NO I ....

sprawa się zakończyła o godzinie 15:30. 3 i pół godziny "przesłuchań" stron, jessu ale jestem zmęczony, a tylu kłamstw w tak krótkim czasie dawno nie słyszałem, ale cóż po to jest chyba sąd żeby sobie bezkarnie pokłamać. A nic nie wiem..... odczytanie wyroku 20.09.2007r. godzina 14:30- jeszcze

Przepraszam ale odczytałem "do rozrodu"

może kiedyś wszyscy wpadniecie do Olsztyna???

Bo jak na razie to ja tu sam na wschodniej rubieży (sprawdzę może za wschodnią granica jest takie forum...)

Cholera jasna.....

a ta imprezka to w innym terminie nie mogła by sie odbyć? Pierwszy i trzeci weekend miesiąca jest córkowy :) Pomyślcie proszę, jeśli chcecie mnie widzieć

Nie rozwodowy...

Przychodzi ksiądz do burdelu i mówi "niech bedzie pochwalony" Burdelmama: niestety Lona ma dziś wolne....

Re: Propozycja "Off topic: dowcipy okołorozwodowe

do domu niespodziewanie wraca mąż. kochanek chowa się w zamrażarce. mąz pewien, ze jego zona ma kochanka i gdzieś go ukrywa- szuka przeszukał całe mieszkanie...ze zdziwienia i stresu dostaje zawału i umiera.. U ś Piotra w kolejce rozmawiaja nowoprzybyli jeden mówi kurna wiedziałem, ze ma

Pełna wersja