sędziowskiego, ja :) 5.Ona bilingi ze służbowego(mojego)telefonu na rozmowy do mnie (na mój telefon), ja :) 6. Pająk, ja :) 7. 8. i tak bez końca A potem wyrok - ROZWÓD Z WINY OBOJGA -Ona odwołanie do sądu apelacyjnego, ja czekam A w uzasadnieniu napisali, ze pozwana ma trudny charakter, wyglada, ze
Ania ma egzamin w czwartek 14.02 od 11 do 15. w piątek idzie do pracy (musi)i niestety będziemy z Wawki wracali do domku tego samego dnia, po egzaminie :( jeśli ktoś z was ma troszkę czasu to chętnie sie z nim spotkam - jestem w stolicy 14.02 od godziny 11 do 14 mam czas...
Ha 15.02 moja obecna "połowa" ma egzamin w Warszawie. Jeśli będę ją tam zawoził to może uda nam sie jakoś do Was dojechać. Tylko co ja mam na siebie włożyć? Innego sposobu na tę obiecaną przeze mnie imprezę chyba nie ma....
Moja Ania ma taką grupe krwi ale nie moze oddać ze wzgledu na to, że bierze jakieś lekarstwa, chodzi A Rh-
ex się dowie o tym to ograniczy córce dostęp do kompa i telefonu. sąd sądem, prawo prawem ale z doswiadczenia wiem, ze kolejne wyroki moga nic nie zmienic w podejsciu ex a pokazanie wiadomosci może doprowadzić do tego, ze strace całkowicie kontakt z córką. Co radzicie?
Śniegu za kolano, mróz około 9 st, do tego wichura,połamane drzewa, zerwane dachy, przewrócone samochody...... KATAKLIZM a wszystko to w Olsztynie :)
Pierwszą- otrzymaną od mojego ojca, która on dostał od swojego, a ten od swojego (przechodziła z pokolenia na pokolenie) zdjąłem w trakcie mycia rąk w pracy, połozyłem na umywalce- zapomniałem zabrac i zginęła. Kupiłem drugą podobną - zginęła w domu Kupilismy dwie srebrne i dalismy je sobie
wyjaśniam. Mój kolega tak mawiał "seks jest dla biednych, jak się ma pieniadze to mozna do teatru iśc, do kina a biedni, co maja zrobić z wolnym czasem" Jestem wrogiem stwierdzenia "uprawianie seksu" - uprawiać mozna ogródek, seks jest dopełnieniem miłości.
chętnych proszę o wpisy, czas i miejsce do ustalenia. myslałem o Olsztynie ale cholera moge gdzieś dojechać...
wtorek, sroda od 17 do 20 , pierwszy i trzeci weekend miesiąca od 17 w piatek do 20 w niedzielę, Nie no, ona nie ma zadnego obowiązku, ma za to prawo zamknąc w mieszkaniu córke , zakazać sie odzywać, udawać, że jej nie ma- PARANOJA Proszę , są granice do jakich można się posunąc w walce z innym
, że jest debilem, potem cos o herbie ( że gówniany i , że kazdy mógł go kupic, potem zapytała ile zapłacił)syn dalej brnie w rozmowe i w końcu pyta ją, czy jak przyjedziemy po Paule to ona mu tę zgode podpisze. Usłyszał, że mama nie ma dziś czasu, wyjezdza i nie bedzie jej również w środę ( moje
są po ślubie 20 kilka lat, bardzo szczęsliwi,mieszkaja w polsce, nie maja problemów z wiarą, kiedy była u nich jego mama (3lata) siostra swiadomie przestała gotować świninę , a tak na codzień to on - pali, je wieprzowinę , popije zaklnie- POLAK jednym słowem- i bardzo jest rodzinny i lubie go