Jak zabrali pieniądze z OFE to było ok? Kto na tym zyskał?
Ulga podatkowa weszła, ale vat na artykuły dla dzieci skoczył znacząco. Wyszło na jedno.
Wydaje mi się, że każde uzależnienie to rodzaj ucieczki od czegoś. Samo granie to też jeszcze nie uzależnienie, sama będąc na studiach jak poznałam smak grania w gry RPG na komputerze spędzałam całe noce, bo musiałam skończyć grę. Znudziło mi się, ale ja grałam z samej ciekawości i chęci zabawy. B
su.ri nie wpędzaj autorki w poczucie winy, wytrzymała starając się o dzieci i związek sporo czasu. Natomiast wchodzenia w religijne matnie, mieszanie w głowie raczej jej nie pomoże. Powinna spróbować czy coś z tego związku wyjdzie. Jeśli czuje, że nie da rady, trzeba się odciąć i zacząć od nowa. Sł
Możesz nawet samochód sprzedać i wpłacić, komu na złość zrobisz, stać cię wpłać? Tu tylko chodzi o kwestie podejścia, nie ufam komuś kto twierdzi, że nic nie ma z tego co robi, a jego własna firma na tym zarabia. Wystarczy powiedzieć otwarcie, tak, mam z tego jakiś dochód, z czegoś muszę żyć.
Nie ma logo, jest naklejka, którą można walnąć na co się chce. Widziałam ją naklejoną w tramwaju na kasowniku.
Po co jeść takie wynalazki i to jeszcze z pszenicy??? Najgorszego zboża jakie jest dostępne.
Chyba skrobi, w zbożach białka jest mało. To jak z alkoholem, niby nie każdemu szkodzi....
black_halo napisała: > Mnostwo ludzi wzielo we frankach bo zaden bank nie dalby im kredytu w zlotowkac > h. Inni brali we frankach bo mozna byc wziasc wiecej niz w zlotowkach. Skąd takie historia, kwestia nie że więcej tylko w ogóle dostać kredyt. W niemal każdym banku w moim mieście w
Kto ma się przyznać do błędu? W tamtych okolicznościach był wybór jak pisałam wyżej, czyli albo mieszkać normalnie albo "na kupie". Rata podniosła się owszem o 200zł ale w złotówkach cały czas od początku kredytu płaciłabym jeszcze 400zł więcej niż obecnie po tak wysokim kursie.
Dużo tłumaczę, nie jemy słodyczy wszyscy i rodzice i dzieci. Najgorsze jak rodzice wcinają, a dziecku nie wolno wtedy ciężko wytłumaczyć, że to nie zdrowe. Moje dzieci nie ciągnie do cukierków, czekoladek, batoników ponieważ jedzą inne dobre słodkie rzeczy. Jedzą owoce winogrona figi, kosztowały ch
No i właśnie powtarzane frazesy o smaku dzieciństwa...słodki. Nie chodzi o samo tycie, a faszerowanie dziecka cukrem, który uszkadza układ nerwowy. Pozornie wszyscy zdrowi.
W mikołaja i księżniczki też dzieci wierzą, ale wyrastają z tego czasem ze wstydem, że dały się nabrać. Religia robi pranie mózgu i działa tak, że wstydzą się potem, że nuż im się nie chce chodzić a wypada.
Właśnie dlatego od setek lat ten kram się kręci i jeszcze długo kręcił będzie. No cóż złego jest w religii.... Palenie papierosów i wstąpienie do innej sekty też pozostawisz w decyzji 8 latka? Zresztą sądze, że jeśli rodzice rozmawiają z dzieckiem szczerze i przede wszystkim mają wiedzę w temacie k
Świętych jest bardzo dużo, ale mnie zastanawiają ich życiorysy. W większości przypadków to skrzywione osobowości, przestępcy, dewianci, którzy w jakimś momencie ponoć poczuli dotyk boga. Dziwne i zastanawiające i to bardzo.
Zapytaj czy nie ma logopedy w szkole twojego dziecka. W większości szkół są zajęcia z logopedą, moje dziecko chodziło dwa razy w tygodniu, po zajęciach.
Dziwne myślenie tak ogólnie. Jestem dziewczyną, więc jak idę do rodziców chłopaka to pomagam i udzielam się, nie mogę czuć się jak gość. Jak chłopak jest u mnie to raczej nie pomaga w kuchni, ja traktuję go jak gościa. Dlaczego kobieta ma zawsze bawić się w obsługę? Kiedy bywałam u rodziców mojego c