W zeszłym roku jechaliśmy nocą. Fakt że dzieci spały, ale... my byliśmy wykończeni. Najpierw w dzień przygotowania do podróży, noc za kierownicą, potem w dzień opieka nad rozbrykaną gromadką :) Dlatego w tym roku jedziemy dla odmiany w dzień - może to będzie lepsze rozwiązanie? Przynajmniej będę mi
Witam, w czerwcu planujemy wyjazd nad morze z trójką naszych pociech (lat 2,4 i 6). Do pokonania mamy ok 600 km. Zastanawiam się nad prowiantem i zabawkami (zabawami), które sprawdzą się w samochodzie. Dzieci - niekoniecznie zjedzą dania z restauracji, tudzież przydrożnego baru. Po za tym na pewno
Mój najstarszy syn - obecnie 6 latek też przechorował cały swój pierwszy rok chodzenia do przedszkola. Było dokładnie tak jak piszesz 3 tygodnie choroby, tydzień w przedszkolu i tak w kółko. Najczęściej zaczynało się od zielonego gęstego kataru, potem gorączka 40 st.C. i oczywiście antybiotyk. Prób
Ciągle choroby wcale nie oznaczają, ze kto ma "robaki". Zwłaszcza jeśli są to choroby układu oddechowego, a nie trawiennego jak bóle żołądka, biegunki, niestrawności itd.
W jaki sposób sobie dorabiacie i czy w ogóle mając małe dziecko jest to możliwe? Może znacie kogo kto sobie dorabia? Ja znam matkę, która siedząc w domu opiekuje się drugim dzieckiem w podobnym wieku - ale to jest tylko jeden przykład..
Twoja sytuacja rzeczywiście nie jest ciekawa. Nie wiem czy Ci to coś pomoże... Ja akurat na Gwiazdkę daje skromniejsze prezenty dzieciom niż na Mikołaja, bo wiem że i tak dostaną coś fajnego od Rodziny, a szkoda mi wydawać cały grudzień kasę na zabawki. Wydaję ok. 100 zł na troje dzieci, więc wypa
Nikt nie ma gwarancji rodząc dziecko - nawet jeśli aktualnie ma dobrą sytuację finansową, oszczędności i odkłada nadal - że tak będzie zawsze. Są różne sytuacje losowe, których przewidzieć nie sposób jak utrata pracy, śmierć, choroba, wypadek, pożar, powódź itd.
Używałam jako mydła w płynie lub do prania ręcznego.
Niedawno był temat na ten temat ;) https://forum.gazeta.pl/forum/w,20012,131122816,131122816,Rachunki_za_prad_Pomocy.html TUTAJ LINK
Na ślub cywilny miałam kostium spódnica plus żakiet w kolorze ecru - cena ok 200 zł. Do tego doszła jeszcze bluzka oraz dodatki. Na ślub kościelny natomiast suknia na kole, prosty krój bez żadnych falbanek kokardek itd. jedynie z niewielką wstawką koronki - cena ok 650,00 zł. Miałam szczęście, bo pa
Nie czekam, ale do nas pit z zus dotarł w ostatnim tygodniu lutego LISTEM ZWYKŁYM. Może zadzwoń do oddziału i zapytaj kiedy wysłali, bo mógł zaginąć na poczcie :/
Najlepiej zapisać się do jakiegoś planu systematycznego oszczędzania. Wtedy zmniejszają się opłaty związane z funduszami inwestycyjnymi. Jeśli chodzi o fundusze akcji - ja ich nie polecam. Patrząc na historyczne dane zawsze wychodzą "pod kreską". Lepiej inwestować na samemu na giełdzie.
agnes181jaw2008 napisała: > Po co zakłądalam wątek? A no po to bo myślałam że może ktoś jest w takiej sytua > cji jak ja (czytaj- zarabia na pół etatu) i może wpadł na jakiś fany pomysl dor > abiania sobie mógłby się ze mną podzielić. Może ktoś z Was np adresował kopert > y