??? czy ja coś ominęłam? daj szczegóły!!
nie ma co szydzić, jakby nie było to wypracowały sobie sławę na nazwisku które się dobrze kojarzy, a teraz mówią wprost że to nie ich:) trochę robienie ludzi w balona, ale przynajmniej dzięki temu mogę jeść lody bez wyrzutów sumienia, he he he
E, głupoty. Akurat ich lody są naprawdę spoko:) W jakiś innych zdażały mi się jakieś grudki lodów, a oni akurat lody robią świetne. oprócz sorbetu pomarańczowego którego nie znoszę
Dajcie spokój, nie chcecie tego dodatkowego wafelka, czy deseru, czy czegokolwiek innego - to mówicie "nie, dziękuję" i te dzewczyny dają wam spokój. Cała tajemnica. Nie ma co opieprzać kogoś, kto dostał takie polecenie z góry i po prostu je realizuje. A od lodów się aż tak nie tyje! (tzn ja w
zwłaszcza że przede wszystkim LODY to nie jest ich biznes :)
A ja przepadam za agrestowymi grycanami! no i jeszcze w lidlu sprzedają takie orzechowe lody no-name, mniam:)
też lubię, zwłaszcza polacznie kasztanowych z pistacjowymi, mniam mniam. szkoda tylko, ze grycanki probuja zniszczyc dobre imie firmy lodowej, kiedy nie pracowały wcale na ten sukces i ogolnie maja z lodami grycan tyle wspolnego, co... ja. chociazby.
z tym że one chyba mają hajs nie z lodów (bo to dziadków biznes o ile wiem), a ze swoich własnych biznesów (tak przynajmniej mówiła marta grycan u wojewódzkiego)
z tym to się nie zgodzę, akurat w ich lodach nigdy nie trafiły mi się kawałki z lodu, w przeciwieństwie do np takiego haagen dazs :/ poza tym, uwazam ze trzeba wspierac POLSKIE firmy, no a z polskich lodów lody Grycan wygrywają w każdej kategorii.. a moim faworytem są truflowe, achhh
:))))) apropo starych lodziarni - ktoś jadł lody z Jadowa (tego koło Tłuszcza)? Tam do tej pory sezon trwa od kwietnia do października, i mają tylko 3 smaki, za to lody pyszne. Z takich sklepowych lodów to bezkonkurncyjne dla mnie są lody grycan, zwłaszcza KASZTANOWE <mniam> :) kiedyś bardz
Echh ja ze swoich młodziutkich czasów pamiętam tylko Tytusa, Romka i Atomka.. :) Tzn kajko i kokosza też paiętam, ale nie czytałam. W moim sercu tylko tytus :P Muszę gdzieś znaleźć ten dokument i obejrzeć, bo ominelam. przy okazji - gdzie można znaleźć jakieś programy (najlepiej online) do robienia
bardzo dobrą sypaną kupuję w złotych tarasach, tam na poziomie -1 jest herbaciarnia. nigdy nie wiem co kupuję, wchodzę, wącham i na czuja. zawsze pomaga też ekspedientka. z torebkowych to mamy w domu przede wszystkim zieloną dilmah, ewentualnie jaśminową dilmah... kiedyś piłam piramidki liptona, a