ja znalazłam fajny konkurs dla herbaciar, nie na facebooku co prawda ale i tak fajny, można wygrać warsztaty herbaciane!:D tu na tej stronie trzeba napisać jakiś przepis:dniherbaty.pl/ (zjechać po lewej do zakładki "herbata z do
a ja ostatnio byłam świadkiem małego przedstawienia w metrze warszawskim, własnie o grypie. wiadomo że to tylko event, ale wyglądało przerażająco, ludzie w maskach jak w tokijskim metrze i wszędzie nagłówki o szalejącej grypie, brrrrr. rzućcie okiem, warto Śr, 19-10-2011 Forum: Grypa Wątek: Re: Ostra Grypa nie puszcza, co dalej?
roseanne napisała: > dlaczego klopot? > kupujesz dzbanek i koszyczek do zaparzania i juz, po klopocie > przechowujesz w szczelnych puszkach > > nie mam konkretnej ulubionej, mam wiele :) jej, mówisz o zwykłej takiej fusiastej? jak powiedziałaś o liściach, to ja ocza
eetam, saga to nie herbata;) a fusiaste to mialam na mysli takie, ktore nie sa zamkniete w szczurze:) troche z tym zabawy mam, kupilam kiedys ta kulke metalowa do wsypywania herbaty zeby mi nie plywalo to wszystko, ale i tak to wiecej zachodu niz torebka.. gunpowder nie probowalam, naet nie slyszala
jeju szukałam info o tym :D ja piłam herbaciane driny ostatnio w knajpie która bierze udział w tych dniach herbaty, w warszawie na ząbkowskiej :D i chętnie się wybiorę dalej :> jakby kto chciał, to lista knajp jest tuuuuu www.dniherbaty.pl, zakladka LOKALE chyba :D fajne :D
ja zawsze chodziłam grać w gry planszowe do daily cafe, ale odkąd już nie ma ich w wwie to błąkam się jak pies i szukam też :< ostatnio byłam (co prawda nie z grami) w nowej herbaciarni, w centrum na przeciwko Wedla, nazywa się T-Bar, no i byłam baaaardzo zadowolona - tam robią herbatę na
ja dzis znow bylam w tej herbaciarni na szpitalnej! fajnie jest, duze stoliki, niewiele ludzi, cicho i spokojnie, herbata PRZEPYSZNA!!!, plus zakaz palenia:) co do zjednoczenia sil, to ja tak raczej amatorsko, ale mozemy sie kiedys ustawic:)
Dajcie spokój, nie chcecie tego dodatkowego wafelka, czy deseru, czy czegokolwiek innego - to mówicie "nie, dziękuję" i te dzewczyny dają wam spokój. Cała tajemnica. Nie ma co opieprzać kogoś, kto dostał takie polecenie z góry i po prostu je realizuje. A od lodów się aż tak nie tyje! (tzn ja w
To na pewno, zwłaszcza że moja przyjaciólka dorabia sobie jako tajemniczy klient, i zleceń od Grycana mają mnóstwo. Moim zdaniem to dobrze, widać że walczą o dobrą obsługę klienta, i słabsze, bardziej bucowate jednostki wyrzucają z pracy i to wszystko z korzyścią dla firmy. Dajcie spokój, nie chc
??? czy ja coś ominęłam? daj szczegóły!!
bardzo dobrą sypaną kupuję w złotych tarasach, tam na poziomie -1 jest herbaciarnia. nigdy nie wiem co kupuję, wchodzę, wącham i na czuja. zawsze pomaga też ekspedientka. z torebkowych to mamy w domu przede wszystkim zieloną dilmah, ewentualnie jaśminową dilmah... kiedyś piłam piramidki liptona, a
z tym to się nie zgodzę, akurat w ich lodach nigdy nie trafiły mi się kawałki z lodu, w przeciwieństwie do np takiego haagen dazs :/ poza tym, uwazam ze trzeba wspierac POLSKIE firmy, no a z polskich lodów lody Grycan wygrywają w każdej kategorii.. a moim faworytem są truflowe, achhh
grypa przede wszystkim to nie byle co, jak wiekszość ludzi niestety sądzi. polecam obejrzeć ten filmik, dla samouświadomienia: www.youtube.com/watch?v=Zj4Z-BA6L08