jesli chodzi o punkty to ich naliczanie na kontynencie rozni sie od tych na wyspie. Np w Niemczech za moduł 3 pkt czyli 2 godziny zajec tyg. dostawałam 3 pkt., w uk za 2 godziny tygodniowo dostaje 10 pkt(ang. credits)Analogicznie za 6pkt niemieckich co odpowiadało 4 godzinom zajec dostawałam 6 pkt ,
dzieki za link do project free tv, działa jak najbardziej, w koncu jakis film obejrze:)jako ze love film mnie zawiodl i z dolu listy przysyla.
czy u Ciebie ta strona chodzi; www.kinomaniak.tv/? u mnie nie...:(
Serdeczne gratulacje Turmalinko:):) Dzielna kobieta z Ciebie. Ja mam grudniowego chłopca urodzonego tydzien przed swietami:) Ale moj ma juz 4 lata. Zycze duzo zdrowka Twojej kruszynce a Tobie jak najwiecej odpoczynku teraz.
Oj współczuję i mcno zdrówka życzymy. Mój 4 latek mimo że często przebywał w domu dzieci z ospą ani razu się nie zaraził- może to rodzinne? Ja miałam ospę dopiero w wieku 29 lat będąc w ciąży, także nawet bym wolała żeby synek miał wcześniej.
Turmalinko, życzę Ci żebyś jak najszybciej urodziła- u mnie też łatwo nie było ale pomogły schody - pojechałam do szpitala gdzie miałam rodzić i z pomocą męża chodziłam na 7 pietro i z powrotem - conajmniej 2 czy 3 razy- w przerwie na lunch w szpitalnej stołówce dal męża - i tak od 6 rano do 12 jako
Wesołych Świąt, ja właśnie tez bigosu nagotowałam i bardzo bardzo dziękuję za ten post trisamamie: miałam się nie odzywać już jak na mnie naleciano w tym poście. Nawet małżonek przypadkiem otwarty post przeczytał i ponoć coś napisał i tez na niego najechano, więc postanowiłam się nie odzywać więcej
czytajac wasze docinki wypada przytoczyc cytat z (niesmiertelnego) "Misia" Bareji: "Straszne sie tutaj chamstwo zjezdza z calego swiata" maz porzeczki666
Wszyscy zdrowi, dziekuje. Jak nie masz nic do powiedzenia, to nie zabieraj glosu. Przeczytaj co masz napisane w stopce, bo chyba zapomnialas albo tego nie rozumiesz. maz porzeczki666. glasscraft napisała: > W domu wszyscy zdrowi? Interpunkcji sie w szkole nauczylismy?
zaczęło mi się smutno robić, że na ryneczek nie pójdziemy do żłóbka i do stajenki i że zamiast śniegu, sanek i spacerów będziemy w domu siedzieć,że aż do mamy zadzwoniłam i zaczęłam snuć plany, że może jednak się wybrać na święta,ale bilety drogie. Za to w styczniu są już po 8f, więc się zastanawiam
bedziemy sie spotykac ze znajomymi- takimi przyszywanymi ciociami i wujkami - angielskimi wegierskimi i polskimi. Bedzie ryba po grecku i sledziki i pierogi i uszka i barszcz i masa wypiekow, m.in pierniczki z witrazykami oraz lokalne eksperymenty typu tarta ze szpinakiem. Do Polski niestety nie mo
Mrs T ja również bardzo dziękuję za przepis, a słyszałyście może że dodatek białego wina też dodaje smaku? Kiedyś jadłam u jakiejś cioci, ale sama nie próbowałam robić, mam jednak ochotę w tym roku się skusić.
Popieram mamonie78, niepotrzebnie naskakujecie.