Serio. Przy szóstej "próbie", dałabym sobie spokój.
No to się zabije i wszyscy będą mieć spokój.
Nie odwołają, a covid w samolocie? Well, tak samo jak w tramwaju, kinie, biurze.
Niczego, jedź spokojnie.
Około 10% z tego wychodzi, im większy ośrodek, tym większe szanse. Ktoś Ci bliski? Współczuję i życzę cudu.
On się powinien odezwać.
Czepiasz się, to zwykła uprzejmość. "Dzięki, nawzajem", to nie taki znów wysiłek.
Odpowiem typowo ematkowo😁: Po co Ci piżama, lepiej spać nago.
Ooops;-)
Pięknie, tylko do tego trzeba kompetentnych ludzi.
Ty serio pytasz? Dura lex sed lex.
cegehana, wspięłaś się na wyżyny absurdu, doprawdy.
Fajna dziewczyna! Rozmowy o okresie, hmmm... można znaleźć złoty środek w kwestii tych rozmów, coś pomiędzy ślubami milczenia a dziamganiem o wszystkich szczegółach. Na przykład pogadać w gronie koleżeńskim w celu ustalenia czy coś tam jest normą, jak sobie poradzić z bólem, dyskomfortem, poradzić s
Poważnie? Ja w ogóle, to zawsze było bucowate, prostackie chamidło. Zupełnie jak Kempa i Pawłowicz.
Zawsze był aroganckim chamem. Kolejna butelka szampana, kiedy go dopadnie biologia.