Ja nie używam smyczy bo mam taką fizozofię
sapl napisał: > Uważam, że ten przepis jest jak najbardziej trafny i powinno się go egzekwować > z całą stanowczością. Wszędzie, na ulicy, w szkole, w pracy, obowiązują nas jak > ieś przepisy, które mówią jak mamy się zachowywać: na ulicy to kodeks drogowy, > w pracy kodeks
sapl napisał: > To nie rada człowieku, to przepis prawa, którego musisz przestrzegać! > Jak nie będziesz przestrzegał, to możesz się naciąć. Nigdy nie wiesz, kto space > ruje w lesie. Jeden przejdzie i nic. Drugi może ci posłać. A trzeci tak cię prz > ypilnuje, że wezwie poli
Ja wychodzę z założenia że jak komuś się nie podoba że pies też pływa to niech pakuje manatki i sobie idzie. A prawda jest taka że większość ludzi akceptuje psa i tylko mały procent gburów mają jakieś wąty
natural23 napisał: > "Nie rozumiem takiego prymitywnego sposobu myślenia ..." czasami właściciel ma > IQ niższe od czworonoga. Psy muszą być na smyczy i w kagańcu w miejscach public > znych a plaża niestrzeżona jest takim miejscem więc nie rozumiem takich debilny > ch odzywe
Nie lubię jak ktoś ma chore wizje i atakuje psy
oqoq74 napisał(a): > Tak, uważam, że to posiadacz psa powinien trzymać psa tak, aby nie przeszkadzać > innym. I to mówię jako osoba, która miała niejednego psa. A ja uważam że lepiej nic nie robić. Jak człowiek widzi mój spokój to powinien wiedzieć że nic mu nie grozi. A jeśli ma kło
A dlaczego nie ? Powinno się wprowadzić jakąś akcję informacyjną żeby ludzie co boją się psów zrobili coś z tym i poddali się terapii a nie tylko mają roszczenia żeby więzić psy.
Jak by to mi zwrócono uwagę to bym olał. I mogę przedstawić kilkudziesięciu świadków którzy mnie znają i mijają którzy potwierdzą że nie ma zagrożenia.
My chodzimy z psami bez smyczy po lesie. Durne przepisy trzeba olewać. A ludzie niech się przyzwyczają do psów albo niech nie wchodzą do lasu.
Który pies ma lepiej ? Ten który mieszka w mieszkaniu i wychodzi codziennie na w sumie 2 godziny spaceru po lesie czy ten który siedzi całe dnie przy bramie na podwórku i robi kupę w jednym kącie.
Te psy były u siebie a potem same sobie wyszły więc to nie pasuje do tematu. A ogólnie psy wiejskie nie są wychowywane.
Wysyłam was na leczenie psychiatryczne
13monique_n napisała: > 1. Każdy pies może pogryźć. - To fakt. I dlatego swojego trzymam na smyczy, bo > rozumiem, że ludzka ignorancja może także skrzywdzić - w moim wypadku, labrador > kę :) > > 2. Sama nie lubię, kiedy duże, nieznane psy biegają luzem, a pan, czy pa
Gość portalu: zadziwiony napisał(a): > ale o czym te mowy? > Kryteria są jasne: najpierw ludzie potem psy. Jesli pies przeszkadza, zabrać, w > ywieźć, odstrzelić. Ja mam prawo wyjsc do parku i nie obawiać się psów, co dopi > ero co wciskały pyski w g..wna. Albo w tyłki innych