Jak ja bym zobaczył taką scenę to bym padł ze śmiechu albo bym dał 50 zł na lekarza
Dlaczego kynofobicy zarażają dzieci takim zachowaniem
Bo mnie nie obchodzą jacyś obcy ludzie
zwróciłam uwagę że powinna zapiąć smycz bo jej pies może podejść do mojego i nie dam rady > w razie rozdzielić husky i wyżła to kazała maluchowi przytrzymać idiotka do kwa > dratu . pilnuj swojego nosa
Sam się wałęsasz. Pies sobie spaceruje a tu jakiś paranoik już chce zawracać głowę wszelkim służbom.
Wiesz czym śmierdzą tacy którzy donoszą ? Padlina.
Takie mamusie wychowują dupy wołowe.
Jak by ktoś zaatakował psa to ja bym mu złamał kręgosłup
Nie lubię takich bab co się przypieprzają. Jakbym tam był to bym ją kopnął to by szybko się stamtąd zabrała
Amstaf nie jest wpisany w poczet ras niebezpiecznych
Gość portalu: Snajper napisał(a): > Polecam nosić broń. > Ja noszę. Jak rusza w moją stronę pies i czuję zagrożenie wyciągam gaz i ładuje > ! > Jak nie pomaga poprawiam gumowymi kulami. > Jeśli pies padnie, a w moją stronę ruszy właściciel robię to samo. I wtedy
13monique_n napisała: > 1. Każdy pies może pogryźć. - To fakt. I dlatego swojego trzymam na smyczy, bo > rozumiem, że ludzka ignorancja może także skrzywdzić - w moim wypadku, labrador > kę :) > > 2. Sama nie lubię, kiedy duże, nieznane psy biegają luzem, a pan, czy pa
Kto bierze psa na ręce ten frajer
Nie potrzebnie tamtędy się wałęsałeś. Po za tym pewnie szybko pieska na ręce wziąłeś. Tak było ?
A może ludzie co boją się psów niech pójdą na terapie. Trzymanie psa na smyczy rodzi w nim agresje. Mówi się przecież że np ten pies to tylko na smyczy chodzi i zgłupiał od tego
Nie lubię takich frustratów któremu przeszkadzają psy.
Tacy frustraci powinni siedzieć w domu i nie wychodzić.
A dlaczego nie ? Powinno się wprowadzić jakąś akcję informacyjną żeby ludzie co boją się psów zrobili coś z tym i poddali się terapii a nie tylko mają roszczenia żeby więzić psy.
Jak by to mi zwrócono uwagę to bym olał. I mogę przedstawić kilkudziesięciu świadków którzy mnie znają i mijają którzy potwierdzą że nie ma zagrożenia.