Co to jest nalot? https://www.salon24.pl/u/flyga/541837,doswiadczenie-zalogi jedynie nalot jako pilot decyduje o doświadczeniu pilota. Chcąc zatrudnić pilota skupiamy się na jego nalocie na danym typie Nalot całkowity jako pilot: 2911 godzin Nalot jako pilot
swój własny język z własnym alfabetem? > Chińczycy dali nam przykład, że i bardzo skomplikowany alfabet nie stanowi prze > szkody w rozwoju naukowym, militarnym, gospodarczym i kilku dalszych. > Turcy adaptowali łaciński alfabet, ale ich osiągnięcia cywilizacyjne raczej nie
https://ky.wikipedia.org/wiki/Ортопедия mimo, że na pierwszy rzut oka tak wygląda... To jest kirgijski język. Dziwne, że większość byłych republik radzieckich adaptowała cyrylicę do swych potrzeb. A dlaczego nie kultywować swój własny język z własnym alfabetem? Chińczycy dali nam
8q.webp Po polsku: Fortepian dla biednych ludzi. I bardzo praktyczne przy częstych przeprowadzkach. Katastrofą jest w takim przypadku pianino, nie daj Boże z drewna dębowego. (Gęstość suchego drewna dębowego wynosi 0,8 g/cm3) Wiem o czym mówię. W moim korytarzu mieszkała emerytowana pani
W językach celtyckich do dziś tak określa się kolor czarny: po irlandzku i szkocku jest to dubh, po walijsku, kornijsku i bretońsku du. Wyraz ten pochodzi od celtyckiego *dubus, od rdzenia *dʰewbʰ-. Co ciekawe, rdzeń ten miał dwa rozszerzenia. -r dało *dubrus, od którego pochodzi nazwa rzeki
znaleźć w sieci wolną nazwę - wszystko, co wymyśliłam, było zajęte. I wtedy padł mi wzrok na tom Balzaca. Marana - pomyślałam - czemu nie? Ostatecznie to tak mało znana powieść, że słowo z pewnością będzie wolne. No ale jak tu się nazwać Maraną, jeśli: http
keekees: > Mnie międzysłowiański, z tego co zdążyłem go liznąć, bardziej przypomina jakiś > czesko-południowosłowiański niż rosyjski. Ja w pierwszej chwili miałem podobne wrażenie, ale potem pomyślałem, że przyczyny są dwie. Po pierwsze czytałem teksty napisane łacinką a nie cyrylicą
mały niebieski owoc, czy taki średni czerwony. Albo co do innych słów, które w tych językach mają różne znaczenie. Mogą się nie dogadać. -- Sie müssen nur den Nippel durch die Lasche ziehn und mit der kleinen Kurbel ganz nach oben drehn. Da erscheint sofort ein Pfeil und da drücken sie dann
kropki są niejednorodne? -- bo inaczej w nie jest przyimkiem. I trzeba wiedzieć, co to jest ,,wyraz samodzielny''. Czy w wyrażeniu ,,po omacku'' omacek jest samodzielny? -- bo inaczej po nie jest przyimkiem. On zresztą i tak nie jest przyimkiem, bo nie określa związków podrzędnych zachodzących między
dać kurierowi, by ją komuś dostarczył. Wtedy prawdą będzie, że kłódka jest nadesłana (przez kogoś, ale) od widza. http://www.wsjp.pl/index.php?id_hasla=34601&ind=0&w_szukaj=nades%C5%82a%C4%87 Zgadza się to ze składnią czasownika nadesłać: + nadesłać + (KOMU) + CO + nadesłać + CO + (DOKĄD
gramatycznych języka jest intellectual heritage danej etni! > > Ot, co... I tak i nie. Takie bogactwo może np. utrudniać przekaz. Mamy tylko 7 przypadków, a przecież gdyby było dwa razy więcej to bogactwo form byłoby jeszcze większe.
keekees napisał: W polskim dokonuje się właśnie proces przechodzenia do jednej formy (wg mnie on się właściwie już dokonał)." ===================================== A wielka szkoda! Bogactwo form gramatycznych języka jest intellectual heritage danej etni! Ot, co
dam Ci taki wierszyk z małym sprostowaniem tego, co Ci chyba umknęło lub czego nie chciałaś przyjąć do wiadomości: Kto widmem płynie, Nie jest jak w kinie, Ot, coś tam mu się pieprzy w głowinie. Mój wierszyk, oczywiście, jest okropny, grafomański, zły, fatalny, bo o jakości wypowiedzi
wielkie strony tekstu. Na czym właściwie masz skupić uwagę? Jeśli masz się całkiem nie pogubić, to wykładowca powinien razem z Tobą czytać ze slajdów. Ale w takim razie po co wykład? Nie lepiej każdemu dać wydrukowany tekst? Wykład czytany przestaje być żywy, wszystko jedno, czy czytany z kartki czy
gospodarz, to choć mają dobre intencje, też popełniają gafę. W słowie tym zawiera się sugestia, że ma nam smakować, choć może wcale nie są to najlepsze dania. Ma nam smakować i koniec. A to przecież my sami mamy prawo zdecydować o walorach tego, co mamy na talerzu." Kiedy to czytam czuję się lekko