al.1 napisał: > A zamiast “Boże Narodzenie” mogłoby być “Grudzenie” :D Nie przeszkadza mi termin boże narodzenie, bo zjawiska kulturowe przyjmuję z dobrodziejstwem inwentarza, jak narodziny Zeusa czy Horusa; byle tylko pamiętać, że to kolejna bajka ludzkości o zimowym przesileniu, oraz
arana napisała: Nie rejtań ========================== Nu patrz Pan Pani! Maciupki znaczek diakrytyczny i z nazwiska powstaje czasownik. Możliwe tylko w języku polskim. Nawet z greckiej Ksantypy nie da się czasownika zrobić. Ot, co
stylistycznie, więc pomyślałam sobie, że przy konstrukcji użyłeś składni niemieckiej. Ciekawa byłam zatem, jak przetłumaczy je gógiel na niemiecki. I tu zostałam zaskoczona, bo nie tylko przetłumaczył pierwotne zdanie na poprawny niemiecki (co sam stwierdziłeś), ale wersję niemiecką https
byłam zatem, jak przetłumaczy je gógiel na niemiecki. I tu zostałam zaskoczona, bo nie tylko przetłumaczył pierwotne zdanie na poprawny niemiecki (co sam stwierdziłeś), ale wersję niemiecką https://translate.google.pl/?hl=pl&tab=wT#au to/pl/Ich%20stimme%20vollkommen%20mit%20Ihrem%20Nachbarn%20%C3
sprzedawcy danego towaru. Jeśli tego krzyżaka nie zrobisz, to musisz sobie innego sprzedawcę znaleźć. Proste? Proste! Fajnie, że mamy Forum O Języku, gdzie takie niejasności można w trymiga wyklarować... Ludzie to 100-krotnie dziennie stosują, ale nie znają angielskiej nazwy tego procesu
stefan4 05.12.17, 17:25 > wypowiedzenie wycofki Bardzo przestraszam, że nie za bardzo na temat, ale owe WYCOFKI przypomniały mi dowcip sprzed lat: Górskie schronisko: Grupa turystów pyta co możemy tu zjeść? Barman: Mamy do wyboru: kotlet zajęczy; bigos na winie, oraz cofki
poważnie. Czego o narożnych sklepikach w okolicy nie da się powiedzieć... -- www.youtube.com/watch?v=7nesCqHSvGM&feature=youtu.be W związku z II amokiem rządu polskiego, rząd niemiecki
...), dlaczego one się nie ostały! > Ale Pan Bóg zdecydował się na użycie biologicznego białka jako nośnika > danych i skutki są opłakane. Jak wszyscy widzimy. - Jestem innego zdania: 1. Najwyższy zrobił to chyba z pełną świadomością. Po prostu choćby tylko po to, (meine ich), by dać ludziom
apersona napisała: > :D A ja w to miejsce dam cytat, który już w młodości zwerbalizował mój stosunek do języka (i wszelkich hierarchii w ogóle). Poliziano: Szydzisz? Giovanni:Nie wiem, czy szydzę. To wasze pytanie sięga za daleko. Nie wiem nigdy, kiedy szydzę, a kiedy mówię
zbyfauch napisał: > należy pościć, przez cały czas siedzenia w fotelu. Post oczywiście można (inacz > ej nie dałoby się) przerwać wychodząc do toalety albo wstając w celu uprowadzen > ia samolotu. To co tu napisałeś to też jest post. Jaka z tego żywność?
saksalainen napisał: Mówi że każdy język ma coś szczególnego, czego nie da się w pełni przełożyć na inne ===================================== https://weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,21049246,pilot-ktory-uniknal-katastrofy-ladowalem-na-rzece-na-lotnisku.html Sprawa awaryjnego
stefan4 napisał: Wspaniale, Stefanie! - szczególnie podoba mi się ta ostatnia wersja. Ma i melodię, i nastrój Heinego. Uważam tak nie dlatego, że znam się dobrze na jego poezji, bo tak nie jest, ale wiem co nieco o samym autorze. Więc nastrój Twojego przekładu świetnie pasuje mi do obrazu
powodu używania języków obcych. Nawet tu, w UK, mi się to zdarzało. Wszędzie są ludzie i ludziska i nie da się tego załatwić na jakąś ogólną skalę. -- http://atinaomnibus.blox.pl Wszystko co chciałbyś wiedzieć o łacinie
. No pewnie, co tam kogo obchodzi guz dojrzewający w bebechach -- zainteresujemy się, kiedy już będzie z tych bebechów nieładnie wypychał koszulę. W informatyce przyjmuje się, że jeśli jedno obliczenie działa dla każdych danych stałą ilość razy wolniej niż inne, to nie warto się przejmować. Taką
stefan4 15.10.17, 22:30 > Nie znika, tylko zostaje zasłonięty przed niefachowcami. > Na liczbach rzymskich nie da się prowadzić ŻADNYCH rachunków - Mnie się udało na kalkulatorze zrobić taką oto operację mnożenia: III x VII Zrobiłem to w bardzo prosty sposób: Na kalkulatorze