Gdzie, w jakich błogo uzdrojonych ogrodach, na jakich cichych drzewach, z ich odlistnionych tkliwie kwietnych kielichów dojrzewają nieznane owoce pociechy, owe wybrane, wyborne, z których być może jeden na łące zdeptanej twego ubóstwa znajdujesz. Raz po raz zdumiewasz się innej wielkości
mieć soczystszą zieleń poza snami; na kwietne łąki wciąż mam chęć, a ogień w sercu mi nie zamilkł. Gdy dasz mi ciepło swoich rąk nowe iskierki w nim zapłoną, zaśpiewam ci najczulszy song i dnie przystroję w snów zieloność... Ewa Pilipczuk, z tomiku Impresje codzienne, wyd
1. Robię sobie ogródek. Mam taki kawałek przed domem, gdzie różne rzeczy były sadzone od sasa do lasa. Przesadzam je systematycznie od miesiąca, rozsadzam funki, przekopałam trzy spore krzaki w inne miejsce, niedługo będę rozsadzać lilie. mam już trawę typu "kwietna łąka: i wysieje wkrótce. 2
kradzieży, można zainstalować bojler. W każdym przypadku uważajcie na instalację elektryczną, na działkach "lubi" dochodzić do tragedii (ludzie olewają bhp). Co do upraw, polecam łąki kwietne (jeśli nie masz alergików) - możesz kosić, możesz nie kosić :) lepsze niż trawa, bo nie wymaga lania wody
Można wybrać sucholubne, łatwe w uprawie rośliny z naszej strefy klimatycznej (np. tę łąkę kwietną). Na urlop przeważnie nie jedzie się na dłużej niż dwa tygodnie, takie rośliny nie uschną aż tak szybko. Oczywiście, że to wszystko kosztuje, ale to chyba oczywiste. Dobytek i kradzieże - no, to
własnościowym mieszkaniu. Ale jak nie ma siły, to trawnika kosić nie musi, może mieć kwietną łąkę...A jak prywatna działka, to i odśnieżac w zasadzie też nie musi, może sobie wydeptac dróżkę do furtki i tyle. -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to
azalii, na wszystkie kolory róż i liliowców, na chińskie piwonie i szpalery hortensji, na kwietne łąki, słoneczniki i oczywiści przestronny sad. No i kurki. I może kaczusie, gdybym miała bajorko. Krówkę chyba nie, za dużo roboty, choć jeszcze kilka lat temu krówka była bezsprzeczna. Kupiłabym terenowy
ryb. W którą stronę pójść, którą drogą iść? Stada martwych mew lecą z deszczem w dół. Którą drogą iść, w którą stronę pójść? Człowiek znaleźć chce czystej wody dno. No, no, no, no, no. No, no, no, no, no. Człowiek poznać chce zapach kwietnych łąk. No, no, no, no, no. No, no, no, no
Już lipa roztula Już lipa roztula Słoneczny swój puch, A dalej tam z ula Na prace, na ruch, A dalej tam z ula, Na pole, na znój, Piastowe my pszczo ły, Piastowy my rój! Ta stara pasieka, Na plon czeka nasz, My lecim od wieka, Z łąk kwietnych i pasz, My lecim od wie ka, I trud niesiem swój, Piastowe
Gdy paniątko się prześliźnie Przez gimnazyum dwie. trzy ćwierci, Cos z łaciny, greki liźnie — Szkoła mu się równa śmierci. Już ochotę jakoś traci Coraz bardziej, coraz więcej. Robi długi a nie płaci, 1 opuszcza całkiem ręce. ('zemu V rzecz to niepojęta. Czy go rwie do niw i łąk?. . . Czy się lęka
bałagan bo instaluję przydomową oczyszczalnię ścieków. Trzeba wykopać ok 50 metrów bieżących rowów o różnej szerokości i głębokości. W przyszłym roku poświęcę się estetyce i zdobieniu kwietnymi pięknościami. Ponieważ lubię łąkę więc z każdego spaceru targam jakieś chwaścisko i flancuję. Żaby
Już lipa roztula Już lipa roztula Słoneczny swój puch, A dalej tam z ula Na prace, na ruch, A dalej tam z ula, Na pole, na znój, Piastowe my pszczo ły, Piastowy my rój! Ta stara pasieka, Na plon czeka nasz, My lecim od wieka, Z łąk kwietnych i pasz, My lecim od wie ka, I trud niesiem swój, Piastowe