wydania: październik 2013 Format: 200 x 245 mm Oprawa: twarda + UV Liczba stron: 120 W trzeciej części Opowieści biblijnych autorka przybliża młodym czytelnikom Nowy Testament. Zawiera ona tematy znane, a wciąż przejmujące, jak: narodzenie Jezusa, Jan Chrzciciel, dzieje Jezusa, śmierć i
dostałabym tę książkę, tylko na śmierć zapomniałam tytuł, autora itd... Może ktoś z Was mnie poratuje...?
mokrą szmatkę, to jakoś poczuła dumę, ze w literaturze wystąpił podobny problem i łzy obeschły. -- Forum skazane na śmierć
książce o gęsi, stanęła przy gąsienicy śmierć..." "Nie - krzyknął trzylatek - to nie sa gĘsienice tylko gĄsienice! !!"
. Dobrze jest się mieć z kim podzielić fascynacjami czytelniczymi, ale nie zawsze się to udaje. Obawiałam się, że temat (katastrofa Titanica) dla niego za poważny, ale mam wrażenie, że śmierć rozbitków jest dla niego zbyt abstrakcyjna by na serio się tym przejąć. Skupia się na fantazjach o wraku Titanica
chętnie "igrzyska śmierci" obie części mam jeszcze na liście "Alchemika..sekrety niesmiertelnego..",może nowa Chmielewską ,choć z małą obawą ... nową ksiazke pana Wollnego juz sobie kupiłama ,Bajki dla dorosłych też ... chciałabym bardzo kolejne częsci Felixa Neta i Niki...ale kupię synowi
wszelki wypadek pojadę do biblioteki i wymienię mu komplet książek, bo te sprzed miesiąca zaczytane na śmierć:) -- www.kiedybylammala.art.pl
, że trudno się dziwić. Ale dzieci zachwycone - a to najważniejsze :) -- Życzenie śmierci czyli Zabawa w słowa
Moje córki w tym wieku bardzo lubiły "basniowe" książki Astrid Lindgren: "Mio, mój Mio", "Braci Lwie Serce" i "Ronię córkę zbójnika". To piękne ksiązki, poruszające wazne i trudne tematy - mogą stać się początkiem poważnych rozmów o wojnie, miłości, śmierci. Znakomite na wspólną wieczorną
pewnie naturalnie pójdą Igrzyska Śmierci. -- Czas komunii czyli Zabawa w słowa
jest lepsze - i tu zaczęły się kontrowersje. Ja argumentowałam, że społeczeństwo zabijające dzieci jest fatalne, mój syn, że wyroki śmierci, na osoby niedostosowane lepsze nie są (ja one są winne, mój syn - "wcale nie zawsze"). Tzn, ewolucja nie przebiega od dobra do zła, tylko od szarości do
Mimo szczerych chęci nie widzę związku. W przypływie złości zastanawiałam się, czy naprawdę nie ma pozycji o tym, ze sensowniej jest dla ojczyzny, rodziny i honoru itd. pracować, rozmnażać się, edukować i płacić podatki niż umierać głupią śmiercią? Ale trudno, taka kultura. BTW Nagrody
głupią śmiercią? Tu masz luźny związek. Luźny, bo wiadomo, że inne realia. > BTW Nagrody Darwina powinny być lekturą obowiązkową. Nie znam, ale sprawdzę, skoro warto. Mój syn jutro, na 11. urodziny dostanie 3 ostatnie tomy "Wampiratów", pierwsze 4 "Młodego samuraja", któryś tom