Błonnik przede wszystkim... W każdej postaci - owsianka, racuchy owsiane, len złocisty, nawet ciasteczka owsiane zamiast słodyczy. Po dobrej owsiance rano, pół dnia może człowiek nie jeść.
Myślę, że to w dużej mierze kwestia indywidualnych predyspozycji też. Dla mnie na przykład większość kierunków z polibudy to jakiś kosmos, podczas gdy te z humana w ogóle mnie nie przerażają. I też np. nie ma problemu, że zacząłem pracę i musiałem odpuścić niektóre wykłady, ściągać materiały z Pledu
jeśli ktoś byłby zainteresowany oryginałem raportu: <object type="application/x-shockwave-flash" codebase="download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.ca
Niestety, ale tak samo jest z obietnicami Rostowskiego - też są na wiarę i zyski też mają być za wiele lat. A Rostowski, który mówi nie stracicie, ale na wszelki wypadek damy wam ulgę podatkową też sam sobie przeczy. A co do kosztów to koszty reformy giełda też poniesie tu i teraz, a to się odbije n
uzupełniając - najlepszym miejscem na rozwianie wątpliwości będzie chyba wątek, gdzie gość z Victoria Dom odpowiada na tego rodzaju pytania: www.gol
z tego wiem to z tą folią to plotka kompletnie od czapy, gadałem teraz z nimi i nic takiego nie ma, folii nie stosują... natomiast co do terenu to cóż niedaleko jest trochę innych budynków i jakoś nie słyszałem, żeby były jakieś problemy, mimo, że ostatnie dwa lata są naprawdę mokre...
standardowym, uniwersalnym prezentem są kosmetyki, trafione zawsze się przydają, i nie mówię tu o jakimś tandetnym bondzie, ale na superpharmie jest na przykład duży wybór jakościowych
wszystkim, którzy bronią naszego pobytu w Iraku polecam tę lekturę, która może trochę uświadomi im o co w tym chodzi i kto na tym zyskuje oraz jak bardzo dla nas jest to bezsensowne: spoti.pl/dokument/37
Victoria robiła wodę, bo MPWiK jak zwykle naobiecywała, żeby ściągnąć ludzi, a potem się obudzili, że jednak nie.
niestety, ale podniesienie o 2,5% limitu inwestowania na giełdzie nie zrekompensuje jej straty 5% inwestowanych środków, więc czeka ich krach, a na tym stracimy my wszyscy (miejscami pracy, cenami etc.)
cała ta wojna jest bezsesowna i nie leży w naszym interesie, wszystkim zwolennikom "interwencji" irackiej proponuję przeczytać o co w tym chodzi, a czego nie mówią media: spoti.pl/dokument/3702/raport-o-wojnie-w--iraku