Mój starszy syn to miał. Pomogło chodzenie na Tomatisa. W pół roku problem zniknął. Ale trzeba faktycznie solidnie chodzić! -- God = Gold, Oil, Drugs
10-latek raczej wie kiedy jest głodny lub zmęczony. Co więcej, potrafi temu zaradzić (tj. zrobić sobie jeść lub odpocząć). -- God = Gold, Oil, Drugs
Mam 2 synów. Nigdy nie interweniowałem w ich przepychanki z kolegami lub między sobą, chyba że robiło się faktycznie niebezpiecznie (łapanie za szyję czy bicie po głowie, nie jakiś tam kopniak w d...). -- God = Gold, Oil, Drugs
Pani od córeczki wyjątkowa idiotka. Ja swoim dzieciom wpajałem od najmłodszych lat, że nie podchodzi się do obcych psów. Nie mają jakiś lęków, lubią zwierzęta, ale są po prostu ostrożni. Podobnie z ludźmi "ładna pani też może być złym człowiekiem". -- God = Gold, Oil, Drugs
Minęło 11 lat. Teraz masz 40. Jak ci idzie? Dostałeś ten wymarzony awans? Może zarobiłeś tyle, że cieszysz się zasłużoną emeryturą pod palmami? A może jesteś kaleką i wydałeś wszystko na leczenie? Lub może zostawiłeś młodą, bogatą wdowę? Naprawdę jestem ciekaw. -- God = Gold, Oil, Drugs
Błędem było danie mu telefonu po raz pierwszy. Przecież sam sobie nie wziął i nie pokazał gier. Chciałaś, żeby się zajął sobą i nie zawracał dupy, to się zajmuje. -- God = Gold, Oil, Drugs
A jest w ogóle coś takiego jak "naród geniuszy"? Najbliżej chyba są Żydzi, ale i wśród nich idiotów nie brakuje. -- God = Gold, Oil, Drugs
To jest polskie forum o polskich problemach i co nas obchodzą problemy niemieckich pomywaczy? -- God = Gold, Oil, Drugs
Dzieci złodziei też muszą jeść. Gówniany argument. Znajdź sobie uczciwą robotę! -- God = Gold, Oil, Drugs
Ale to nie jest kwestia czy cię stać czy nie. Normalnie pracującego człowieka stać na takie rzeczy, nie jest to żadne nie wiadomo co. Nawet jeśli cię stać na absolutnie każdą zachciankę dziecka to nie oznacza, ze masz ją spelniać. To jest niewychowawcze. Często właśnie ludzie wychowani w biedzie lub
Ma ojca? Czy kolejna "samodzielna mama"? Ja jestem ojcem dwóch synów i moje "wyjaśnienia dlaczego" ograniczają się do "bo ja tak mówię". Działa! -- God = Gold, Oil, Drugs
Ja w ogóle nie lubię ludzi, oprócz swojej żony, dzieci i GARSTKI przyjaciół. Reszty mogłoby nie być. Zwierzęta lubię tylko na talerzu. Pozdrawiam :) -- God = Gold, Oil, Drugs
Dzieci lubię. Jestem ojcem dwójki. Czy jestem zły? Na pewno do świętości mi daleko. Dzieci jednak na coś się przydają. Pies np. obronny albo koń pociągowy też. Kot jako tępiciel szczurów, ptaki zadające robactwo. Wszystko w przyrodzie ma swoją funkcję. Ale trzymać to i karmić? To nie moja bajka.
KAŻDY. Choć na różnych etapach życia. Czasami bo nie ma partnerki (wcale nie brzydal itp. tylko akurat chwilowo nie ma). Młodzi, którzy nie chcą zobowiązań, a potrzebują dużo seksu. Mężowie, których żony próbują "rządzić dupą" (to nigdy nie działa, moje panie. Facet sobie znajdzie. Nic tam ze złota
Nawet u starego bardziej dziecinne, bo od starego wymaga się więcej dojrzałości i rozumu. -- God = Gold, Oil, Drugs