> ... oj pisowską ślepotą zajechało, ich zarobki (z pensji podatnika), dodatki > socjalne (z pensji podatnika) Ich praca DLA PODATNIKA. Słucham, co jeszcze? Urzędnik to nie polityk. Oni (one) naprawdę pracują i są naprawdę potrzebne. -- God = Gold, Oil, Drugs
> Jak tobie bandzior zabierze forsę i skopie ryło to to będą > pieniądze bandziora. Nieprawda. Bandzior robiąc to popełnia przestępstwo, za które może (i powinien) iść do paki. A forsę i tak musi oddać. Urzędniczki natomiast pracują DLA NAS WSZYSTKICH za nasze pieniądze oczywiście.
> a te parę groszy, którymi tez tą eskapaddę przysponsorowałem - a niech ma > chłopak, może z niezłą laską jechał? > Każdemu Bliźniemu się trochę chwil rozkoszy od życia należy! I luzak! Podziwiam, sam nie przyjmuję tego z tak stoickim spokojem :) -- God = Gold, Oil, Drugs
Płynął promem za 486 euro. W artykule jest jak byk. -- God = Gold, Oil, Drugs
Często tych zakupów "za dobre stopnie" nie masz okazji robić. No chyba, że u was w szkole nie uczą ortografii. Pisze się: "rodzicom" przez "om" na końcu. Tak też się wymawia. -- God = Gold, Oil, Drugs
> mnie rozwalil ten blyszczyk z cyrkoniamii za 250zl!! Nie zwróciłem na to uwagi. Może dlatego, że (z racji płci?) nie wiem co to jest :) Ale domyślam się, że to coś nie jest warte 250 pln? Najbardziej jednak bulwersuje mnie płacenie dzieciom za pomoc w domu. POMOC z samej definicji ma
Lepiej, żeby człowiek, który ma na to warunki studiował, niż miałby pchać się na rynek pracy za byle jaką pensję i zaniżać stawki. Im więcej będzie takich "wybrednych", tym więcej będziecie zarabiać. Praca zarobkowa nie jest jedynym miernikiem wartości człowieka. Zwłaszcza, jeśli pracuje się za pens
Po przeczytaniu artykułu i komentarzy o "mamuśkach-cwaniaczkach" oraz paru wpisów tutaj doszedłem do smutnego wniosku, że Hitler osiągnął swój cel- Polacy nadają się tylko do roboty i w niej upatrują sens życia. Dobrze, że nie wszyscy. Pozdrawiam! -- God = Gold, Oil, Drugs
-- God = Gold, Oil, Drugs
To prawda. Nie chodzi tu bynajmniej tylko o unijne dopłaty (choć są ludzie, którzy kupują ziemię tylko dla dopłat- tak jak warszawscy taksówkarze, którzy są "rolnikami" aby płacić symboliczny KRUS zamiast drogiego ZUS-u). Fakt jest taki, że w mieście wszystko musisz sobie kupić. Począwszy od z
Tramwaj jeszcze jakoś brzmi, ale rebus to dopiero rebus ;) -- God = Gold, Oil, Drugs
Już chyba lepiej, niż miałby być kaŁnister ;) -- God = Gold, Oil, Drugs
> Nie mogl znalezc pracy to poszedl do zoo.Znecal sie nad sloniem. Ja, jak nie mam akurat nic do roboty, to znęcam się nad koniem ;) Walę go aż pluje :D Wiem, że to szczeniacki dowcip, ale nie mogłem się powstrzymać. Wybaczcie :) -- God = Gold, Oil, Drugs
> milony zwierzat sa trzymane w > blokowych mieszkankach i wyprowadzane na zafajdane "trawniki". Przypomniał mi się mój dawny sąsiad. Chuligan, bandzior i psychol znęcający się nad rodziną, który płakał gdy raz rozjechał kota. To się nazywa hipokryzja! A trawniki są zafajdane właśni
Zwłaszcza, że znam akurat Inflancką. Są to bloki z początku lat 70. Gdyby nie płot, to juz dawno zamieniłyby się w slumsy. Nawet zaczęły się zamieniać- małolaty przesiadujące pod wierzbą i drące ryja do północy. Tego już nie ma. Mieszkają tam raczej starsi ludzie i chcą spokoju. Tylko ten dure
> jaki jest status tych ogrodzonych terenow. > Jest to teren prywatny? Oczywiście, że tak! Kupił go deweloper, aby wybudować osiedle. Później sprzedał mieszkania ludziom, którzy zapłacili za nie i za teren wokół nich. Dlatego właśnie metr kwadratowy na strzeżonym jest droższy niż na
>(...)przydzielić smutnego, który będzie podliczał (...) To przynajmniej rozwiąże problem bezrobocia. Akurat większość bezrobotnych to smutasy ;) -- God = Gold, Oil, Drugs
Ubezpieczeń może > i nie płacimy, ale wszelkie VAT-y za chleb, meble itp płacimy u Was Ale VAT jest w całej Polsce taki sam. A składka ubezpieczenia OC nie! Jeździsz u nas- płać naszą stawkę! >Benzynę za to wolę sobie kupować gdzieś po drodze z dala od Warszawy. Wychodzi o wiele
Brak reklam w telewizji i durnego przerywania programu na te kretyństwa! Choć swoją drogą- przerwa na reklamy to dobra okazja, żeby iść się odlać. Chyba nikt normalny tego nie ogląda? -- God = Gold, Oil, Drugs