Jeżeli uważasz, że obecny rząd jest "BE" to jaki był POprzedni skoro wyprzedawał wszystko, pozwolił na rozwój gangsterstwa, okradanie państwa przez mafie paliwowe, vatowskie, mieszkaniowe, które wyrzuciły na bruk 40 tysięcy mieszkańców, a mieszkania zdobywała za 50zł. Rząd który 6latki wysłał do
dzis... ale nie jako 6 latek. A tu jako 6 latki zaczynaja. Jesli 7- 12 letni dzieciak z UK nie radzi sobie w polskiej szkole to zwyczajnie jest to dlatego ze w UK tez nie byl gwiazda bo rodzice maja gdzies jego edukacje. Tez ze zgroza nie dawno sluchalam matki jednej Polki dziewczynki ktora
W tej chwili, te konkretne dzieciaki to bliżej 12 lat, mamy bardzo mało dzieci, które szły do szkoły jako 6-latki... -- Just gonna stand there and watch me burn
. W efekcie legalnie pracować będą mogły także 15-latki. Wracają szkoły zawodowe. 6 latki masowo chodzą do szkół. 15 latek ma ma oglądać tokarkę przez szybę? -- Polska to jak na razie jedyny kraj w UE, w którym upadła opozycja, a nie rząd.
Wydaje mi się że w tej serii jest potencjał, sama bym chętnie poczytała o dorastającej Basi. Albo o szkolnych przygodach Janka, żeby było też bardziej dla chłopaków. Mój 6,5-latek sam z siebie nie sięga już po książki o Basi, ale nieraz posłucha jak czytam córce. Za to mam wrażenie że poważniejsza
6 latki :/), teraz kontynuują w szkołach elitarnych swojego wyboru :P ale na poziomie ogólnospołecznym wierzę w wyrównanie szans i właśnie "dawanie" tych szans, co efektywnie zabiła reforma (osobiście sądzę, że właśnie taki był jej cel
Ale 6-latki to już często do szkoły chodzą. Uważasz, że nauczycielki wchodzą z nimi do kabin w kiblu? W końcu na szkolnej czy przedszkolnej desce też można różne "kwiatki" znaleźć i też się zamek może zaciąć... Poważnie trzeba dziecku w tym wieku asystować przy wypróżnianiu?
- te głupie feministki to dzieci chcą mordować! 5. A peło chciało 6-latki do szkół wysyłać, po co na studia, lepszy fach w ręku! 6. Kolejki do lekarza zawsze były. Dobrze, że rząd się przed tymi pazernymi doktorkami nie ugina. 7. Polska wstaje z kolan, nie będzie Niemiec czy Żyd pluć nam w twarz! 8
wiemy. Tak samo jak o interakcjach Róży z własnymi dziećmi. Owszem, nasuwa się podejrzenie, że skoro nikt nie wspomina o jakichś awanturach, protestach co do szkoły, żądaniach powrotu, wyjaśnień co z tatą itp. - to nic takiego się nie dzieje. Ale może być też tak, że książka po prostu to pomija, tak
wyjątkami, bardzo dobrze się uczących. Np. w tym przypadku są to dzieci z rocznika 2006 posłane dobrowolnie przez rodziców do pierwszej klasy jako 6-latki. Nic więc dziwnego, że większość dzieciaków radzi sobie bardzo dobrze, skoro juz na wstępie rodzice uznali (i słusznie, jak widać), że dzieciaki do tej 1