kalllka napisała: > Nie uznawał żadnej, jak każdy naukowiec, choć trudno nazwać go każdym, > kontestował dogmat, dzięki temu Był prawdziwie wierzący. Dziwna definicja wiary i człowieka wierzącego. Proponuję Dawkinsa: Faith is the great cop-out, the great excuse to evade the need
partnerek, a resztę mężczyzn skazując na wymuszony celibat. W ostateczności – przekonywał Peterson – unieszczęśliwi to obie płcie. " A propos to głosi psycholog? Na zajęciach z biologii i psychologii ewolucyjnej on spał. Dawkinsa nie czytał? "Samolubny gen"."kobiety będą skłonne nawiązywać stosunki płciowe
komórek potomnych (bo to Cię chyba interesuje). Możesz spróbować R.Dawkins – „Opowieść przodka” gruba ale cały czas mówiąca o dziedziczeniu i pokrewieństwach wiążących cały biologiczny świat , tyle że nie jak zwykle do początków do homosapiensa ale odwrotnie czyli w początkowych rozdziałach jest
> osluchac, a nieradiowy wyglad mozecie gdzies wepchnac miedzy to wszystko. To ta > ki papierek na cukierku, ale slodkie jest w srodku. > PS. Badania Bussa, Dawkinsa i Platona potwierdzaja moje cenne spostrzezenia, br > awo ja. I tu masz racje. Za "ciemna dupe" daja bana?
papierek na cukierku, ale slodkie jest w srodku. PS. Badania Bussa, Dawkinsa i Platona potwierdzaja moje cenne spostrzezenia, brawo ja.
korygujących wiele tez Dawkinsa." Ty raczej nie rozumiesz, że od tamtego czasu nikt nie stworzył konkurencyjnej teorii a korekty są kosmetyczne😁 -- Łatwiej jest oszukać ludzi, niż przekonać ich, że zostali oszukani. Mark Twain
z niej zresztą nie rozumiesz, bo do tego trzeba mieć trochę systematycznego pojęcia o ewolucji i co nieco wiedzieć też o najnowszych teoriach korygujących wiele tez Dawkinsa. Samolubny gen to nie prawda objawiona. I tak, jesteś facetem, moja feministyczna intuicja też to mówi. -- http
Dawkins się zradykalizował i mu sodówa trochę przywaliła. Bez urazy, ale feminizm nie jest poglądem z którego da się szydzić. Zakłada równe traktowanie obu płci. Jest w obecnych czasach niemożliwy do spełnienia, ale każda dekada to kroczek dalej. Nie ma z czego szydzić. Tzn pewnie chłopy sobie mogą
Przestań projektować. To nie ja żywię jakieś szczególne uczucia wobec Dawkinsa, nie jeżdżę za nim jako grupie ani nie "uwielbiam" jego popularnonaukowych książek. -- "Bardzo wiele rzeczy się dzieje, ale również zdumiewająco wiele rzeczy na świecie się nie dzieje." Wojna polsko-ruska pod flagą
wiara w aniołki (Dawkins w takie cuda nie wierzy!). Wracając do mej poważnej, a ogólnej ufności w PRZEZNACZENIE, to dałem temu przykład vs. mojej lubej żony. W domu rodzinnym i sąsiedztwie słyszałem b. często tezę: "Mąż i żona od Boga przeznaczona!", która podziela dalej ogromny procent ludu miast
Ja wiem! Ja! To znaczy nie pamiętam już, czyje to słowa (L. Kraussa?), ale pamiętam je z "Boga urojonego" Dawkinsa.
kwestia natury. Bo potomek jest częścią nas samych - ma nasze geny i to on przekaże je dalej. Więc nawet miłość rodzicielska nie jest kompletnie bezinteresowna, ale boimy się do tego przyznać. Tu pojawia się znowu samolubny gen Dawkinsa. ''Jesteśmy oto maszynami przetrwania, zaprogramowanymi zawczasu
w Waszyngtonie w 2012 r., na który przyszło ponad 30 tys. osób. Autor kultowej książki „Fighting God”, laureat Nagrody Richarda Dawkinsa, feminista. W 2018 r. wasza Fundacja imienia Kazimierza Łyszczyńskiego przyznała mu tytuł Ateisty Roku. – Dowiedziałam się o sprawie już po fakcie. David był