Nie, ale zgadzam się z tym co mówi. -- If voting could really change things, it would be illegal
Na portalu racjonalisty.pl ukazało się niezwykle ciekawe tłumaczenie artykułu Richarda Dawkinsa Ateiści dla Jezusa. Richard Dawkins zastanawiając się na życzliwą postawą Chrystusa zaczyna wątpić w to, że neodarwinizm wyjaśnia pochodzenie ludzkiego mózgu! Oto fragmenty tego wywodu
... de gustibus non est disputandum... -- wersja podstawowa: Piekła nie ma! - Wystarczy, że jest kościół...(katolicki!) wersja 2.0: Piekła nie ma! - Wystarczy, że jest Jarosław...(Kaczyński!)
. pl.wikiquote.org/wiki/Samolubny_gen merlin.pl/Samolubny-gen_Richard-Dawkins/browse/product/1,528277.html Bóg urojony
> ..jesteście ludzmi oświeconymi - czytam kawiarenkę od lat - i > dziwię się że tak łatwo i takim "spokojem egzystencjalnym" > przyjmujecie irracjonalne pojęcia W filozofii pełno jest myśli irracjonalnych - Pascal, Kierkegaard, Nietzsche - niewątpliwie jest to druga strona ludz
Oczywiście, masz rację. Pomyliłem Dawkinsa z Hawkingiem. Zdarza się.
wiadomosci.onet.pl/1,15,11,38529393,104673539,4387716,0,forum.html
vitmik napisał: > no przykro mi > dawkins i religia to tak jak brown i templariusze Nie rozumiem, co chcesz przez to powiedzieć. Jeśli masz zastrzeżenia do Dawkinsa, to przeczytaj całą jego książkę i powiedz, z czym się nie zgadzasz.
Koledze chodziło o Richarda Dawkinsa nie "Dowsona", jak mniemam.
oczywiscie, wielka pomylka, przepraszam i pozdrawiam
Dzieki za ten komentarz, w sumie to sporo ludzi ustosunkowalo sie w ten czy inny sposob do mojego posta .chcialbym kazdemu z osobna odpowiedziec, ale nie starczy mi czasu (i tak na momenttylko tu wpadlem zobaczyc czy cos sie ruszyło...), bo jestem dzisiaj strasznie zapracowany. Tak czy inaczej
..ale nie będę się zbytnio nad tym rozwodził. Dla zainteresowanych polecam książkę "Bóg Urojony" Richarda Dawkinsa, jeśli po przeczytaniu tej książki inteligentna osoba będzie nadal obstawać przy istnieniu Boga, to byłoby to dla mnie wielkie zaskoczenie, lub znaczyłoby, iż ta osoba nie jest wcale taka
Obydwaj panowie są znani w świecie nauki, Richard Dawkins to zoolog, popularyzator nauki i apostoł ateizmu, Francis Collins to genetyk, szef Human Genome Project i konwertyta na chrześcijaństwo. Debatowali w redakcji "Time" na temat nauki i wiary, zapis części tej debaty, wraz z wprowadzeniem
-- Kaczyński?... Jarosław??... ... to jest człowiek, który widzi i słyszy nie tylko to, co chce widzieć i słyszeć, ale i jak chce to widzieć i słyszeć... Na domiar złego, jest nikczemnej postury...
Może i napisany koszmarnie, ale tezy ma prawdziwe i poparte dobrymi argumentami. Czy dla wierców debili? Słyszałem zgoła inną opinię. Że to książka tylko dla ateistów. Że żadnego wierzącego nie przekona. Co ciekawe są wierzący, których jednak przekonała - ujawniają się i dziękują Dawkinsowi za jego