Gorąco polecam "Boga urojonego"! -- "Każda prawda przechodzi przez trzy etapy. Najpierw jest wyszydzana, potem gwałtownie zwalczana, a w końcu zostaje uznana za oczywistą." (Arthur Schopenhauer)
Słyszałem sporo dobrego o tej książce, ale jeszcze nie miałem okazji sięgnąć po nią (mały zastój w czytaniu), nawiasem mówiąc słyszałem za sprawą zespołu Profanacja, który polecam, ze względu na świetne teksty... Skoro jesteś miłośniczką Dawkinsa powinny trafić w twój gust
asteroida2 napisał: > Też mi się wydaje, że nie ma to nic wspólnego z genami. Sieć neuronowa uczy się > przez uogólnianie obserwacji. Jeśli obserwujesz, że skomplikowane rzeczy są zw > ykle wynikiem czyjegoś projektu, to uogólniasz tę obserwację na wszystkie skomp > likowane
bioslawek napisał: > asteroida2 napisał: > > > Też mi się wydaje, że nie ma to nic wspólnego z genami. Sieć neuronowa uczy się > > przez uogólnianie obserwacji. Jeśli obserwujesz, że skomplikowane rzeczy są zw > > ykle wynikiem czyjegoś projektu, to uogól
Jesli religia staje sie przyczyna nieprzyjazni, nienawisci i podzialu, lepiej gdyby nie istniala i odejscie od niej byloby prawdziwym aktem religijnym...religia, ktora nie niesie z soba milosci i jednosci nie jest religia. Bahaullah-religia Bahai.
Ta praktyka zawsze budzi moje zdumienie, no bo po co człowiekowi religia jeśli nie wprowadza z niej w życie tego co dobre? To jest nieracjonalne.
W najbliższy poniedziałek, 16 lipca, o godzinie 20:50 kanał "Planete" wyemituje dwuodcinkowy film Richarda Dawkinsa. Mam przed sobą Gazetę Telewizyjną, dodatek do piątkowego wydania GW. Pani Katarzyna Wiśniewska na drugiej stronie, a więc w bardzo wyeksponowanym miejscu, nie wiadomo czy
Dawkinsa "Bóg urojony" > vide "Bóg nie jest urojeniem -Złudzenie Dawkinsa" McGrath Alister, > Collicutt McGrath Joanna > Tak dla równowagi... > Pozdrawiam! Tak dla równowagi - spodziewam się, że czytałaś(eś) polecaną pozycję, a może nawet leży przed Tobą - to zmierzmy się tutaj na
Jeśli po standardowym licealnym programie biologii wydaje Ci się że rozumiesz teorię ewolucji, to po przeczytaniu "zegarmistrza" zmienisz zdanie. To samo można powiedzieć o innych książkach Dawkinsa, ale "Ślepy Zegarmistrz" jest podstawowy.
Richard Dawkins - Samolubny gen - ciekawie poruszone tematy min. ewolucji, ekologii populacyjnej. Denerwujace: cala masa "aktualizujacych" dany aspekt odnosnikow. Ps. Ten gosc jest chyba ateista.
Błądzisz, bracie w sieci. To ja szydzę z wymiany argumentów na poziomie obszczy****a murku ;-) Taka uczoną wymianę poglądów Robakks prowadził jednak nie na Tylko Nauka, lecz na innym forum, Pogranicze Fizyki. Błądzisz i w kwestii, za co został wywalony AL.1, ale to sobie sam doczytasz, jeśli z
dawwwkins napisał: > Błądzisz, bracie w sieci. To ja szydzę z wymiany argumentów na poziomie > obszczy****a murku ;-) Taka uczoną wymianę poglądów Robakks prowadził jednak ni > e > na Tylko Nauka, lecz na innym forum, Pogranicze Fizyki. Błędnie zakładasz brat, ze nie śledz
Czy te pozycje naprawde trzeba uzasadniac?
qw994 napisała: > Chi chi... Widzę, że się zgadzamy ;) Wlasnie zerknelam wyzej i zoabczylam Twoja propozycje:) Czytalas "Wielki projekt" Hawkinga? Bo "Narodowi" dorzucilabym jeszcze te :)
a poznasz wiele racjonalnych powodów wskazujących na nieracjonalność wiary w bogów. Przytoczę za autorem odpowiedź na główne pytanie przez Ciebie postawione. Między absolutną pewnością, że Bóg jest (istnieje wielu ludzi, którzy tak uważają), a całkowitą pewnością, że Bóg nie istnieje (takich lud
człowieku, mieszasz strasznie. Nikt Ci nie każe wierzyć w niepokalane poczęcie. Tu jest mowa o Bogu-Stwórcy jako kimś koniecznym dla powstania i trwania wszechświata. Niepokalane poczęcie to zupełnie inny temat. Ale namieszałeś! Poza tym zupełnie bezpodstawne jest twierdzenie o "prawdopodobie
Zgodnie z prośbą - osoby zainteresowane tekstami Dawkinsa mogą zapoznać się z nimi pod tym adresem: www.racjonalista.pl/index.php/s,58/k,176 Podawanie linków do tekstów źródłowych jak najbardziej
> Nie mam chęci szukać następnych, trochę ich jest - zresztą to stwierdzenie nie > tyle było adresowane do Ciebie osobiście, to była konstatacja natury ogólnej, a > że akurat w tym konkretnym poście zamieszczona? Dokladnie, zamieszczona akurat w tym poscie i skierowana najwyraznie
... gdy pisał o "chrześcijańskich dzieciach" i "religiolu".
Dawkins ma zawsze racje. W koncu Dawkins znalazl to, czego ludzie szukali od poczatku istnienia - sens zycia (tak zaczyna jedna ze swych ksiazek (chyba "Fenotyp rozszerzony") - "wiemy juz, jaki jest sens ludzkiego zycia"). Jesli ktos ma takie osiagniecia, a do tego jest taki przystojny, madry i