http://ksiazki.wp.pl/aid,2696,nazwisko,Carl-Sagan,autor.html Carla Sagana, po ich przeczytaniu patrzę zupełnie inaczej na otaczający nas świat, także http://www.dobreksiazki.pl/a1299-erich-von-daniken.htm Erich von Däniken i oczywiście http://merlin.pl/Richard-Dawkins/browse/search/1.html?offer=O&sort=rank&person=Richard+Dawkins
Zapomniany język (Fromm) Samolubny gen ( Dawkins) -- O, sancta simplicitas.
> > Więcej: > > Richard Dawkins, ateista > > Nie ufam ludziom ,ktorzy podpisują się X.Y,ATEISTA. Ja się nie podpisuje > IMIE.NAZWISKO.KATOLIK bo to trąci ideologią i od razu widac,ze artykuł jest > tendencyjny i pseudonaukowy. Ten facet tez nie rozumie czym jest
No tak, opluć mędrka, opluć! Nie zna się na psychologii i pewnie należy do światowej łże-elity, a prawdziwa elita to "Wredna" (specjalistka od psychologii) i spółka (creme de la creme).
dosc mocno rozjaśnia w głowie;) miłosc to zwykła sciema, a czlowiek nie jest wymyslony do monogamii niedawno nawet na Gazeta.pl był tekst o zdradach (nawet do 30% dzieci pochodzi z nieprawego łoza) ;) pozdrawiam idealistów
monster1972 napisał: > miłosc to zwykła sciema, a czlowiek nie jest wymyslony do monogamii Masz TROCHĘ racji. Istnienie trwałych par PLUS trochę skrywanej zdrady jest optymalne dla sukcesu biologicznego gatunku homo sapiens. Nie powinno się w małżeństwie być zbyt zasadniczym. Trzeba umie
"Horton antyreligious. Oprogramowanie antyreligijne" Andrzeja Eldrycza, też niezłe.
Też tak mówię (choć dawanie 9 latkowi Dawkinsa ma tyle sensu jak piłę spalinową małpie), zwłaszcza, że Dawkins ostatnio w publicznej debacie oznajmij, że wcale nie jest tego taki pewien i że zasadniczo to nie jest ateistą... Ale to drobiazg...
Ja tu widze kompletny kreacjonistyczny belkot. Niestety, pranie mlodych mozgow przez katechetow i ksiezy czyni ludzi intelektualnymi inwalidami do konca zycia. Jesli dla kogos, szczegolnie nie bedacego ortodoksyjnym zydem, starozydowskie legendy stanowia niepodwazalna prawde naukowa, to taki
Czemu na nowo? Tak samo jak np. Windows powstaje ewolucyjnie, poczatkowo byl tez DOSem, a wiec czyms, niemal zupelnie innym, podobnie (analogicznie) moze sie modyfikowac ow genetyczny "program"... Oczywiscie, moja analogia to tylko taka pomoc dydaktyczna, nie nalezy jej wiec brac doslownie..
na stewardese bo miała krzyżyk na szyi, pewnie zabronicie nam choinki na Boże Narodzenie a Boze Narodzenie nazwiecie "zimowymi wakacjami" tak jak na zachodzie gdzie ateistyczna paranoja sięga szczytow nonsensu.
> pewnie zabronicie nam choinki na Boże > Narodzenie Słoneczko ty moje, ateiści nie maja zamiaru niczego nikomu zabraniać. W odróznieniu od katolików, którzy nachalnie, chamsko i z litery PRAWA!! narzucają niewierzącym swój styl życia (choćby religię w szkołach). -- Dzidka
wbrew temu co on twierdzi empatia i altruizm sa wbudowane w ludzki genom, a wiec sa uczuciami instynktownymi dla wiekszosci ludzi. Widac natura je wypracowala dla zwiekszenia szans przetrwania spolecznosci. Ludzie pozbawieni tych uczuc (tacy sie zdarzaja), sa natomiast psychopatami.
No i Dawkins miał to własnie na myśli.
"(...) Staje się symbolem odwagi i nonkonformizmu. USA ma Dawkinsa z jego "Bogiem urojonym", Włosi mają małżeństwo Lautsi z ich walką przed Trybunałem w Strasburgu o świeckość państwowych szkół, a my mamy Dodę (...)" Profesor Dawkins jest Brytyjczykiem, a nie Amerykaninem... LKF
Jerzy Sosnowski Bogu nie robi się zdjęć
oparciu o to co mówi Dawkins, podjąć jego obrony. Chorobą, bo chore jest odrzucanie z myślenia logiki i racjonalizmu. Dyskusje z wierzącymi zawsze w końcu sprowadzają się do przeciągania liny i ktoś musi się przewrócić. Ja przewracanym się nie czuję, ale wierzący też nie odstąpią bez takiego