wyszukiwanie zaawansowane
84 wyników w czasie 560 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Mamuski,ktore pisaly prace mgr z mikrobiologi

Może oklepany trochę, ale bardzo modny: "Rola zakażenia chlamydia pneumoniae w patogenezie choroby niedokrwiennej serca?" Albo "Zakażenie Helicobacter pylori a rozwój acne rosacea"- chociaż może to trochę za klinicznie, bo jestem prostym lekarzyną.

Re: ratowanie wczesniakow

pozwalała mi miec nadzieję. Teraz mamy 9 miesęcy korygowane (powinna urodzić się w kwietniu) urodział w styczniu. Raczkujemy, siadamy,wstajemy, sylabizujemy,widzimy i słyszymy !!!!!!! Wg wszystkich oglądających nas lekarzy-na 99% córeczka bedzie CAŁKOWICIE zdrowa.Rozwija się tak jak powinna. A

Re: Do Led!

trza się zgłosić, nie do prostego lekarzyny:) Pozdrawiam.

Re: Ile dajecie księdzu na ofiarę?NIE DO LIPCA!

jest burakiem, to nim będzie bez względu na to, kim jest.Spójrzmy np na lekarzy...Nie mozna generalizować.Pozdrawiam. -- młodej kobiety bój się, przed starą uciekaj!

Re: czy ktoś ma rzetelne dane statystyczne...omam

. Pozostają więc osobiste idiosynkrazje - i,jak podkreśla reszka - kwestia pieniędzy. I tak jedną bardziej przeraża np. zakażenie w szpitalu, drugą- że 4 płci różnej będą się jej gapiły w krocze, jednoczesnie nieuprzejmie pokrzykując, albo że jakiś zastraszony przez zwolenników natury lekarzyna za

Re: ponowne zajscie po porodzie, kiedy?

Faktycznie, jakiś kiepski i niedouczony lekarzyna.

Re: brakuje mi mojej mamy...

wszystko z pogrzebem włącznie.W zyciu nie czułam się równie nieszczęśliwa.Wiesz myślę ,że ja nigdy nie będę gotowa na jej odejście. Po bronchoskopii okazało się,że nie ma tam raczyska i wszystko będzie ok.Gdybym dorwała w swoje ręce tego lekarzynę to...... Od czwartku rodzicielka moja znów jest w

Re: Apel do rodziców w sprawie "Książeczki Zdrowia Dziecka" - proszę przeczytajcie!!!

Wiecie co ja z kolei nigdy nie dałam się żadnemu lekarzynie, czy też siostruni wykiwać od wpisu do tej książeczki. Jestem matką dwójki dzieci, jestem za nie odpowiedzialna i szczerze mówiąc mam głęboko w poważaniu czyjeś lenistwo i brak chęci. Domagam się i tyle, nie raz lekarz patrzał na mnie jak

Re: odwiedziny tatusiów na położniczym - kompletne wariactwo!

nie czuł się skrępowany siadaliśmy tyłem do siebie na łóżkach i wyszło to spontanicznie bez specjalnych rozmów na ten temat. Dla mnie dużo bardziej krępujące były codzienne poranne obchody lekarzy.Nie dosyć,że za każdym razem inni,czasami po 5,6 osób,to jeszcze miałam wrażenie,że traktują nas tylko

Pełna wersja