Jeszcze jedna mi się przypomniała. Gdy pracowałam w korpo, moim szefem był pan, którego oficjalną narzeczoną była kobieta z tego samego korpo. Pan rozwodził się z żoną. I któregoś dnia do korpo wpadł jakiś zaniedbany kocmołuch- podarte rajstopy, wykoślawione buty, ciuchy-bida i leci prosto do
Jeszcze nie, ale nie dziwię się. Fryzjerka kiedyś opowiadała, że szczególnie przed świętami jest to plaga - klientka się umawia na farbowanie, 2 godz. rezerwacja, a potrafią nie przyjść dwie osoby pod rząd. Gdyby zadzwoniły, można przesunąć, wziąć kogoś z listy rezerwowej, tak tracisz pół dnia.
, kłopot z jej konserwatywnym i bogatym ojcem, który niekoniecznie przychylnie spogląda na dziwne i mało dochodowe zajęcie którym para się Smitson, ale... Charles odwiedza człowieka, rozmawia z nim i wydaje się, iż nic nie może stanąć im na drodze do szczęścia we dwoje. Pewnego wietrznego dnia, Charles
, który niekoniecznie przychylnie spogląda na dziwne i mało dochodowe zajęcie którym para się Smitson, ale... Charles odwiedza człowieka, rozmawia z nim i wydaje się, iż nic nie może stanąć im na drodze do szczęścia we dwoje. Pewnego wietrznego dnia, Charles zauważa kobiecą postać stojącą na samym
blondynę koj > arzyła ze spektaklu, na którym kiedyś były z Anielą! > - Witam byłą szwagierkę! - usłyszała nagle gdzieś z tyłu. Odwróciwszy się, stan > ęła oko w oko z Almą Pyziak. > - Yyy… dzień dobry? - wymamrotała speszona. Siostra byłego męża Gabrieli zawsze > ją trochę
! - usłyszała nagle gdzieś z tyłu. Odwróciwszy się, stanęła oko w oko z Almą Pyziak. - Yyy… dzień dobry? - wymamrotała speszona. Siostra byłego męża Gabrieli zawsze ją trochę onieśmielała - była nie tylko wybitnym językoznawcą (i autorką feminatywu "CKNUKini"!), ale też jedną z nielicznych osób, które nigdy nie
Piękności. Niech się zdrowo chowa :)
koronka2012 napisała: > Sorry ale piszesz tak jakby chodziło o jakiś eteryczny urok a nie czysto zwierz > ęcy seksapil. > > Jagnę świetnie odmalowano, dobrze zbudowana, pyskata, pewna siebie, na tamte wa > runki była pięknością. Na widok tego co dziś traktujemy jako
Coś jest na rzeczy z tymi wzorcami z domu. Mój ojciec to bardzo przystojny facet, mający koleżanki i w ogóle, do dziś dzień zakochany i zapatrzony w moją matkę, która akhem, nie jest pięknością. -- kiedy chłopcy rurkach będą nas bronić kibole będa pierwsi do gwałcenia i plądrowania
popatrzcie na miejskie łąki. Tak jest w moim mieście. dwa lata temy zasiali trawe łąkowo przy akcji gdy było upalne lato i mało opadów żeby ziemia zatrzymywała jak najwięcej wilgoci. Co roku na wiosnę wykwitają rośliny. Na mojej trasie do pracy co dzień zachwycam się tą pięknością, owady mają co
której dnie wije się serpentynami rzeka Dunajec Pieniny należą do naj piękniejszych gór Europy, a nawet całe go świata. Piękność ich polega na nie zmiernej różnorodności widoków, oraz na malowniczości Dunajca, który tworzy kilka wielkich zakrętów na stosunkowo ma łej przestrzeni, wynoszącej bowiem zale
pewnie w wielkim świecie wielkie piękności. Z perspektywy małego miasteczka... na razie Ukrainki są widoczne, ale z powodu ich negatywnego odstawania. Krzykliwe, źle ubrane, bez gustu,zaniedbane uzębienie. Chociaż wczoraj pierwszy raz widziałam jedna nawet fajną. Ich dzieci pewnie będą już bardziej