: metrowarszawa.gazeta.pl/metrowarszawa/7,141637,22644868,instytut-chemii-w-warszawie-wyrzuca-swoje-ksiazki-prawie-stuletnie.html#BoxLokKrajImg - Takie procedury łagodnej eutanazji zabytków papierowych w różnych instytucjach, - w tym i parafiach nie są rzadkością. Dla mnie jest oczywiste, że mowa naszych przodków utrwalona w starych książkach i tak kiedyś zamieni sie w szut und asze. Pytanie jest tylko czy do tego działania natury
niebezpiecznie jest długo trzymać u siebie. Niestety nieszczęśliwym trafem one mogą trafić ponownie do Polski z powrotem. Tylko czy rząd RP będzie wiedział co z nimi dalej zrobić? Ot, PYTANIE. A skoro PYTANIE jest sprawą językową, - to całkiem temat pasuje do tego forum. Mylę się? Pozdr.
gdyby było u nas zwyczajem dyskutować z mówcą na kazalnicy stojącym, a Ty zapytałabyś wzorem Poliziana z Fiorenzy Tomasza Manna, czy szydzę, rzekłabym jak Giovanni z tegoż utworu: Nie wiem, czy szydzę. To wasze pytanie sięga za daleko. Nie wiem nigdy, kiedy szydzę, a kiedy mówię poważnie… I dodałabym
randybvain: > Czy Centaurka rymuje się z laurka? A centauretka z bagietką, centaurówka z ciężarówką, centauressa z Odessą, centaurzanka z obwarzanką, centauryjka z myjką. A dlaczego piszesz ją z dużej litery? - Stefan -- http://inf.ug.edu.pl/~stefan/Paragrafilia Zwalczaj
arana napisała: > stefan4 : Czy symbiont konia z człowiekiem jest męsko-osobowy czy męsko-koński > > keekees: Jaka ładna Centaurka! :) > > I do tego uwalnia z rozterek rodzajowych. :) Tak, rodzaj żeński jest prosty w j. polskim, tylko jeden i uwalnia od rozterek
pytać, bo na straganie każda przedziałka z owocami jest podpisana (z cenami): ,,CHAMPION'', ,,KOKSA ELSTAR'', ,,ZŁOTY DELICJUSZ'' -- a nigdy ,,championy'', ,,koksy elstary'', czy ,,złote delicjusze''. Liczba pojedyncza jest traktowana jako nazwa klasowa substancji niepoliczalnej, pomimo łatwej
szybkiego lionka do owego wierszyka z: KEPELE !!! - Na koniec pytanie: Dlaczego synowie i córki Abrahama częściej posiłkują się obcą im mową germańska, niż polską? Czy to sprawiedliwe? Pozdr. "My musimy wiedzieć, - i my się dowiemy!"
Czy więc powinniśmy? Zamieńmy słowo powinniśmy, bo dziś ono uzależnia, co ponoć krzywdzi - i spytajmy, czy możemy. Na takie pytanie odpowiada się dwojako. Każdy z nas - w Polsce - może to czynić według swej woli. Oficjalne nośniki informacji jednak już dawno zrejterowały na pozycje
Nie dając się wciagnąć w pułapkę, widziałbym tu rolę parzystości. Teorii liczb nawet. Zwizualizuję sobie ... okiem wyobraźni widzę rzeszę, a nawet tłum pociągających za sznury wyrobników, jakichś burłaków czy wikingrów u proga z pirogą - oni muszą zgrać w 1. rytmie krok, by w następnym szarpnąć tę
problemy z wyizolowaniem problemów w 100% językowych/lingwistycznych po naszemu... -- Muslim girl, 17, killed on way home from Virginia mosque
Właśnie w kolejnej kawiarni wyjaśniono mi, że zamiast gorącej kawy podadzą mi letnią lurkę, bo ekspres mają ustawiony na 50 stopni zgodnie z zaleceniami baristów. Odtąd negocjacje na temat kawy będę zaczynał od pytania, ,,-- Czy w Waszej kawie maczał palce jakiś barista?'' W przypadku odpowiedzi