Auć, z tym odwrotnie to mi nie do końca wyszło, a stawiając tezę tut. mistrzowi logiki, należałoby się pilnować... Zadałbym też pytanie, czy mogłyby osoby niewierzące (religijnie) stosować w swym repertuarze konwencję ś.p./ śp., ale trzeba by dopowiadać konwencję, w co się wierzy. Pojawiają się
. Angielski imprinting nie jest taki zdecydowany, że to musi nastąpić od jednego ciosu, drukarze pracują spokojnie... Ale w biologii ten termin oznacza właśnie nauczenie od razu, jak od uderzenia gromu, i na zawsze. Dalej z tegoż linku -- 5 polskich terminów tłumaczących: > "podążanie za
&f=false Tu masz wyjaśnienie. Ja sam znam to wyjaśnienie, to tylko dziewczynka nie znała. Jednak uderzyło mnie, że każde zdanie z podręcznika nasuwa ogrom problemów do wyjaśniania. Polskie dzieci nie pytają, ale gdyby zapytały, to przeciętna nauczycielka historii pewnie byłaby zdziwiona pytaniem. Czy w
stefan4 napisał: > > Czy jest tu analogia ze sztuką? Trudne pytanie, bo nauka to obiektywizm i powtarzalność, a sztuka to oryginalność i subiektywizm. Mimo to wiedza (także o przeżyciach) pozwala nawet w sztuce coś tam uporządkować. Dlatego np. mam na ścianie reprodukcję https
nie przyroda. Mozna sobie w niej nawet nonsensy (nie majace nic wspólnego z rzeczywistoscia) wyliczac. “Wiem, że nie lubisz osiągnięć nauki młodszych niż 100 lat” Nie lubie niektórych “osiagniec” nauki, które mozna nazwac glównego scieku, np.: pomyslów “genialnych” AE, czy prof JWH od m
na naszych oczach i mymłonach rodzi się nowe znaczenie słowa majówka :) Mnie bardziej zaciekawiło, dlaczego zapytałeś "Czy któreś z Was też się z tym spotkało?". Takie pytanie można wg mnie skierować wyłącznie do pray różnopłciowej. Jeśli zwracamy się natomiast do nieznanego odbiorcy, o którym nie
ur-nammu napisał: > Forma dopełniaczowa dawać dupy jest zgodna z innymi połączeniami czasownika > dawać z częściami ciała w znaczeniu przenośnym, na przykład dawać buzi / gęby / pyska. > SJP PWN rejestruje tylko formę dawać dupy i opisuje ją synonimicznie jako upadlać się i
pytajcie komu), ale tam na końcu nie było żadnej kokardy tylko > taka gumka, frotka. Czy nazwa ,,kokarda'' pochodzi od koguta? > > A może chodzi Ci o http://knots3d.com/knots/pl_pl/29/w%C4%99ze%C5%82-refow > y węzeł refowy podwójny ? > > - Stefan Na jaki węzeł wiążesz
arana: > Praktykujesz go za każdym razem, gdy wiążesz kokardę. Dlaczego mam wiązać kokardę? Kiedy ja ostatnio wiązałem kokardy? -- https://pl.wikipedia.org/wiki/Kokarda_narodowa chyba w roku 1863... Warkocze zaplatałem (nie pytajcie komu), ale tam na końcu nie było żadnej kokardy tylko
praktycznie nie używa. > keekees: > > przyznaje, ze nie wiem jak jest w portugalskim i rumuńskim > > W rumuńskim unde w obu znaczeniach. Czyli jak w innych romańskich. > Ale dlaczego rozpatrujemy tylko dwa wyrażenia zamiast trzech? Czy w jakimś jęz > yku ,,skąd
bimota napisał: > "Dokąd" się samo usuwa w tym sensie, ze ludzie używają "dokąd" coraz rzadziej. > > ALE WG MEGO GOOGLA NADAL CZESCIEJ NIZ GDZIE. AZ SEI ZDZIWILEM... A u mnie zdecydowanie częściej pojawia się gdzie. > A jak pytasz kogoś o jego wchodzenie na drabinę
= stary Na początku strofek kilkakrotnie powtarza się ,,spytałam go''; a w przekładzie: ,,e pyeta për''. Czy ich ,,pytać'' jest z polskiego? Natomiast ,,odpowiedział'' brzmi ,,ma ktheu'' -- to już mi się nie kojarzy z niczym. -- - Stefan -- http
al.1: > Podobnie można rozważać wspólną liczbę obwodu koła do jego powierzchni. Pytanie językowe: co to jest wspólna liczba czegoś do czegoś? al.1: > Przykład: 2πr = πr^2. Jest to bez sensu, ale wynik daje. Wiekszość bezsensownych założeń daje jakiś wynik. Zwykle bezsensowny
bimota: „a teraz mamy demokracje czy nie ?” Mieliśmy niedojrzałą, a teraz mamy kontuzjowaną. To moja ostatnia odpowiedź na Twoje pytanie, bo po prostu mnie, chłopcze, nudzisz. Dodam, że przejrzałem Twoje wpisy na innych forach i myślę, że ich mało eleganckim, choć wielce trafnym