Pamiętam, jak pisałaś o Irence, a teraz bierzesz następnego. Wielkie serce trzeba mieć.
Pan, który tam pracuje pomógł mi kiedyś w uratowaniu bezdomnego, poranionego kota, okazał swoje dobre serce. Przy okazji opowiedział mi trochę o tym schronisku i wiem, ze oni robią wiele dobrego. Dlatego obserwuję ich od czadu do czasu i wspieram.
Wspaniali ludzie mają ogromne serca pełne miłości,oby też znalezli się dobrzy ludzie do adopcji tych ślicznych kotków i ten shitrzak do adopcji czy też już niekochany. Poznań,Luboń,Puszczykowo taka kolejność od Poznania te miejscowności się łączą a ja mieszkam w Puszczykowie pewnie nie pojadę do
poniewierce ja mogę spytać skąd mit o usłanym różami życiu małych "adoptusiów" ludzie są tylko ludźmi a prawda na ogół leży gdzieś po środku prywatnie opinia moja jest taka, że nawet uboga matka, ale własna i rodzona (pomijając przypadki jakiejś patologii oczywiście) no więc lepsze ziemniaki i serce
Witajcie, Mam tego serdecznie dosc. Od pewnego czasu w polskiej telewizji emitowane sa programy takie jak "kochaj mnie" czy "adopcje". Nie wiem sama czy jestem za czy przeciw takim programom. Na pewno pomagaja one przy podjeciu decyzji o adopcji, pokazuja sytuacje, w jakich dzieci sie
My mamy dwójkę swoich dzieci i synka z Indii poprzez adopcję serca (osierocony podczas Tsunami). Niestety nie dostajemy od niego listów. Mamy jego zdjęcie. Wpłacamy pieniądze i wspieramy go myślami i modlitwą. Więcej nie możemy mu pomóc. Cieszę się, że są organizowane takie formy pomocy
To jest prawdziwa adopcja serca. Mam córeczkę swoją biologiczną i te ktorą zaadoptowaliśmy w ten sposób. Chciałąbym ją zaadoptować w pełnym tego słowa znaczeniu, ale niesatety nie wolno. Modlimy się za nią codziennie, wysyłamy pieniądze na utrzymanie. Może kiedyś, gdy będzie pełnoletnia
Mozliwe Janeczko, ze jest jakas modlitwa na te okolicznosc, lecz ja zawsze bylam zwolenniczka mowienia z serca i sercem a nie wyuczonymi tekstami, stad niespecjalnie poszukiwalam gotowych modlitw, zawsze sama je wymyslalam "z marszu". Warto powtarzac te prosbe do Archaniola Gabriela by
matek, pros o dar macierzynstwa i zobacz/poczuj jak przytulasz swoje dziecko, patrzysz mu w oczy i przyrzekasz milosc.Zobacz to wyraznie, poczuj i powtarzaj te modlitwe obojetnie z jakich slow zlozona, byle byly z serca. Kiedy juz poczujesz ten stan szczescia macierzynskiego, wydobadz te
to kopalnie wiedzy o adopcji ja znam przypadek adopcji przez samotna matke i to jakis czas temu wiec mysle, ze teraz osrodki sa jeszcze bardziej elastyczne w przeciwienstwie do niektorych mam nadzieje ze JEST mozliwa i z calego serca zycze powodzenia
może źle oceniam Twoje intencje, parę sformułowań w Twoich postach mnie nieco trzepnęło ;))). Dziękuję za wyjaśnienie :), w sumie przecież forum służy dyskusji, zgoda? To jeszcze jedno tylko z serca powiem: samodzielne macierzyństwo bywa prze...bane ;-PPPPP -- homo, hetero, bi, mama, kotula
mają apetyt :) przebywaja teraz we Wrocławiu , ale jest mozliwy dowóz do nowego domku nawet na spor odległośc wiec jesli którys chwycił za serce proszę o kontakt gg 6540278 lub formica@autograf.pl
Ja myślałam o adopcji zawsze, nawet planując własną ciążę. Od śmierci Czarka minęło prawie 5 miesięcy i nic się nie zmieniło. Moje serce ma mnóstwo miłości dla jeszcze wielu dzieci, a Czarek zawsze w nim będzie. Największym problemem jest dla mnie przekonanie Męża. Bez Jego zgody i akceptacji
swoje życie. On potrafi pokazać swoją wdzięczność za okazane mu serce! Kontakt w sprawie adopcji: Tel. 609287476 Mail: iwona.kudyba@onet.pl https://img710.imageshack.us/img710/6537/aa81449c089f644bmed.jpg https://img810.imageshack.us/img810/8103/obraz684v.jpg https://img256.imageshack