Bubchen, krzesełko Antilop z Ikea, parasolka Maclaren Volo; uzywane od roczku skarpetki z abs Sterntaler (kapci w ogóle nie używamy), natomiast KITY to gruszka do nosa, wszelkiego rodzaju bluzeczki , bluzy, dresiki niemowlęce z kapturem , rajstopki Next -- zazwyczaj piszę z Kachą na kolanach, więc
Ja mam danchair i nie zamieniłabym na żadne. Stokke jest super, ale droższe - danchair ma tak samo pochylone nogi, w zasadzie ten sam patent. To trzecie, które zalinkowałaś ma dla mnie za mało pochylone nogi (za słabo wchodzi pod stół). Antilop dla mnie odpada, bo w ogóle ma niepochylone nogi
, bo mam takie, którego pewnie nigdy nie brałaś pod uwagę w swoich rozważaniach - Antilop by IKEA. A szkoda, bo jest genialne. Pani Wąż -- "Ten Cię kocha przez kogo płaczesz" Miguel de Cervantes
Szukałam w wyszukiwarce, ale nie znalazłam odpowiedzi na moje pytanie... A mianowicie: Jaką miseczkę z przyssawką byście poleciły? Testowaliśmy dwie Canpolu, ale szybko lądują na podłodze. Mój roczniak powinien niedługo zacząc próbowac sam jeśc. Mamy krzesełko Antilop z blacikiem (z Ikei). Czy
Mam Antilop i zapewniam, że świetnie się sprawdziło przy córce (teraz czeka na następną). Zalety: łatwe do utrzymania w czystości, stabilne i bezpieczne, niepretensjonalny wygląd, niewielkie gabaryty i waga, rewelacyjna cena; Polecam! Aha, jedna istotna sprawa: zastanów się, jakie funkcje
Nie kupilabym tego. Nie wyglada ani na solidne, ani na stabilne. Antilop mialam jako rezerwe na wyjazdy, moje dziecko bylo drobne, a to jest bardzo glebokie i szerokie, mlody nie mogl sie oprzec, bo sie wyginal w rogalik.
-- zazwyczaj piszę z Kachą na kolanach, więc może brakować literek w tekście lub mogą być one poprzemieszczane :))) mówiąc ogólnie moje posty mogą trącić analfabetyzmem :))
antilop z ikei. Cena ok 60-70 zl.
Sama pół roku temu dałam za tegoroczny model (z autem, kupowamy na chrzciny) 500zł - w dużym/śr.drogim sklepie z art.dziec. (nie Chicco). Antilop znam- jakoś mam średnie zaufanie, choć posiadać takowy będę (w spadku). M-c temu kupiłam właśnie na allegro polly'ego (safarii) za niecałe 300zł
as2008 napisała: > z ikei jest fajne ale dla dziecka ktore juz pewnie i stabilnie siedzi Absolutnie się z tym nie zgadzam! Uważam, że jako jedyne na rynku jest idealne dla niestabilnego malucha z racji możliwości włożenia pompowanej wkładki, która powoduje, że siedzonko robi "ciasne" i d
ładne. Wadą może być to, że zajmuje dużo miejsca i jest nieskładane no i nie ma blacika - zawsze przysuwaliśmy je do naszego stołu - a blacik może być przydatny.Mamy jeszcze drugie plastikowe krzesełko z ikei (Antilop), które zabieraliśmy na wyjazdy bo się rozkłada. Moim zdaniem rozkładane
inkrustowane "masa perlowa" takie same w Tunezji, Egipcie etc... Pewnie made in China :-) Czekam na dalsze tips and ideas! antilop
generalnie nie mam przekonania do przywozenia z podrozy pamiatek w stylu breloczki, plastikowe figurki zabytkow etc... Co naprawde warto przywiezc z Syrii i Jordani, jakie rzeczy sa tam naprawde autentyczne i beda pamiatka na lata? pozdrawiam, antilop
co prawda wygląda jak "miska dla pieska" ale sprawdza się , nie zajmuje aż tak dużo miejsca, łatwe do czyszczenia; tyle że czytam,iż niektórzy używaja krzesełek do różnych cztynności - my tylko do karmienia :) ale w sumie to jest jego przeznaczenie :) -- zazwyczaj piszę z Kachą na kolanach, wi
mam baby design bambi w domu i antilop ikei u mamy. wolę antilopa. czka mnie pewnie z czasem podobne do stokke. syn ma 16 m-cy -- Julo
nie sprawdzic chyba, ze sie mylę?. Krzesełko cosatto było niedawno na allegro albo antilop są jakieś inne czy tylko mogę wybierac wśród tych trzech?, dziecko ma już rok. Pozdrawiam