marina79 napisała: > Nie mam tego krzesełka ,ale mam bardzo ruchliwe dziecko i wiem ,ze > nigdy bym takiego krzesełka nie kupiła. Nigdy nie oceniaj książki po okładce - to do mariny79 a do autorki na temat krzesełka Antilop z IKEA mam trzy słowa - geniusz je wymyślił! Pani Wąż
Naczytawszy się w swoim czasie forumów kupiłam Antilop Ikei na Allegro, rzeczywiście świetne. Łatwo się myje, jest stabilne i proste, łatwo się rozkłada, co okazało się zaletą przy wyjeździe, blat ma wyższe krawędzie, więc nic z niego nie spada. Dla nas super :) -- "Dzieci niebite są
Ja mam krzesełko antilop z ikea. Proste, łatwe do mycia, delikatne w kształcie i nie stanowi stylistycznie mebla numer jeden w domu. I kosztowało kilkadziesiąt złotych (nie pamietam dokładnie). Moje dziecko nalezy do osób temperamentnych i siedzi w tym krzesełku tylko tyle czasu ile
ikea antilop, ma szeroko rozstawione nóżki, alle jest małe
Z mojego dświadczenia polecam IKEA ANTILOP z tacką. Nieststy zajmuje troche miejsca ale jest łatwe w czyszczeniu, na tacce można przymocować zabaweczki. Ja byłam bardzo zadowolona. Krzesełko jest lekkie, praktyczne i tanie.
moim zdaniem absolutnie najlepsze jest krzesełko do karmienia Ikea Antilop- can duuuzo niższa niż 500 zł, a sprawdziło się na trójce moich dzieci świetnie zresztą nie tylko ja jestem fanka tych krzesełek -- Prawo Katza - ludzie i narody będą działać racjonalnie wtedy i tylko wtedy, gdy
Polecam te z IKEI ( chyba nazwa to antilop ) . Tanie ( 60 zł z + osobno tacka chyba 15 zł ? ) , funkcjonalne ( wszystko wycieram 100 razy dziennie gąbką na mokro.
Krzeselko Antilop jest małe, do szybkiego zjedzenia posiłku wystarczy, ale jesli dziecko ma w nimspedzacwięcej czasu i np. rysować czy ogladac ksiązeczki, to jednak musisz chyba zainwestować w krzesełko z wiekszym blatem (z wyzszym brzegiem, zeby wszystko od razu nie spadało). A moze
ja też ikea antilop polecam. w domu mamy bambi baby design a u babci ikeowskie. to drugie jest tańsze i lepiej się sprawdza. mniej miejsca zajmuje, łatwiej utrzymać w czystości, synowi chyba wygodniej nawet... woli w każdym razie w nim siedzieć
Antilop z IKEA nic więcej dziecku nie potrzeba :) bajery są dla rodziców!
pozbylam wlasnie na krzesolko ikea antilop (czy jak to tam sie pisze) - najtansze krzeselko, plastikowa krzeselko za 60 zl. takie krzeselka jak podajesz w linku sa dobre dla dziecko nie majacego roku, ale okropnie ciezkie, trudno jest przestawiac mimo ze ma kolka, zajmuja duzo miejsca... i moje
półleżącej, jedynie szelki dolne były ok., bo dziecko nie mogło się zsunąć. Drugie krzesełko kupiliśmy do dziadków, którzy się nim zajmują codziennie jak jesteśmy w pracy. Kupiliśmy zwykłe z Ikei (Antilop) i było o niebo lepsze i nie do zdarcia. Tyle, że starczyło na pół roku krócej, Młody jak skończył
, poduszkami itd, bo to jest krzesło do stołu, a nie mebel do przechowywania dziecka przez pól dnia. www.4kids.com.pl/produkt-959.html Jezeli nie chcesz wydawac duzo pieiedzy dobre opinie ma plastikowe krzesełko Antilop z Ikei, ktore