volta2 napisała: > nie rozumiem, > czemu araceli wymaga ode mnie bym miśka się pozbyła(skoro nie chcę). Ależ dyskusja nie jest o pozbyciu się miśka czy nie tylko o przyjęciu miśka pod warunkiem wyrzeczenia się przez niego 'owocu zdrady'. -- Gdzie wszyscy myślą tak samo - nikt
quilte napisała: > matką. Uważam, że dzieci potrzebują ojca [ - dobrego ojca - na co dzień I dlatego zażądasz od męża wyparcia się własnego dziecka a on jako 'dobry ojciec' się zgodzi? -- Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa.
bri napisała: > Jaki wpływ na hierarchię kościoła mają wspólnoty kościelne? Żadnego. Nie ma żad > nych oficjalnych mechanizmów, które pozwalałby im w jakikolwiek sposób mieć rea > lny wpływ na kościół - mogą sobie najwyżej mędzić i mędzić, pisać pisma, któryc > h nikt nie będzie
q_fla napisała: > Skoro mowa o zasadach kościoła, to może pomówimy o tym jakimi zasadami moralnym > i i zgodnymi z kk kieruje się większość kleru w Polsce i nie tylko. > Przykład powinien iśc z góry, zwłaszcza z takiej góry... No powinien - tylko nie rozumiem dlaczego to ze mną chc
Zamiast wielkiego nadętego tekstu wystarczyłby cytat na udowodnienie swoich słów. Tyle, że nie da się zacytować czegoś czego nie ma. Jeżeli powołujesz się na jakąkolwiek kulturę czy powagę dyskusji i 'figury stylistyczne' to po prostu NIE KŁAM na temat innych wypowiedzi bo w ten sposób zmuszasz roz
faustine napisała: > Mało spostrzegawcza jesteś. No tak - najlepszą obroną jest atak. Najlepiej personalny :D :D :D
faustine napisała: > Zwolenniczki PiS są wyjątkowo kulturalne. Ciekawe, że nie zauważyłam. Jak widać punkt widzenia zależy od punktu siedzenia :) I zupełnie nie wiem po co chwalisz się czyją żoną jesteś. Jaki to ma mieć wpływ na to, co napisałam?
imasumak napisała: > Skoro Minister Sprawiedliwości wyraził się w ten sposób, że rozpatrzenie tej sp > rawy jest absolutnie priorytetowe, to znaczy, że uważa zażalenie matki za zasadne. Jasssne :D
Czyli matka od końca maja wiedziała o postanowieniu sądu. Zamiast dobrowolnie przekazać dziecko zaczęła 'pomieszkiwać' pod innym adresem. Swoją drogą - jaka ładna manipulacja - odwołanie - połowa maja, odrzucenie - koniec maja, decyzja o przymusowej egzekucji - 21 czerwca - 3 tygodnie później. 3
3-mamuska napisała: > Wiesz babka nie kierowała sie szczęściem syna, bo syn wolał druga. Syn podjął decyzję, że chce mieć to dziecko i założyć rodzinę z jego matką. I co teściowa miała zrobić? Rozpi..rzyć wszystko na starcie? > A wcale nie miała na uwadze szczęścia wnuka, Oczywiśc
3-mamuska napisała: > Jesli Autorki wątku dziecko dostało 1000, to niech teraz tez dostanie dziecko b > rata autorki wątku tez dostanie 1000. A z jakiego powodu? Dziecko autorki wątku dostało taki prezent jaki chciał dać OBDAROWUJĄCY. Dziecko jej brata również dostanie taki prezent jak
larrisa napisała: > Te WOW to chyba na cześć idiotyzmu tego porównania? Co ma niejedzenie mięsa z b > yciem skąpym wobec własnej rodziny? Wydaje mi się, że Ty po prostu nie jesteś w stanie pojąć kwestii posiadania zasad. Wegetarianin ma zasadę nie jedzenia mięsa a autorka wątku ma
sofi75 napisała: > Juz kilka osob WYLICZYLO LOPATOLOGICZNIE naturalne mechanizmy porodu, ktore nie > dzialaja po podaniu zzo, a Ty nadal sie o to pytasz. Nikt nie odpowiedział. Wymieniono rzeczy, które przy zzo działają lub nie są potrzebne (endorfiny do zagłuszania bólu). Napisano też
sofi75 napisała: > Dopoki nie opanujesz umiejetnosci czytania ze zrozumieniem, nie bede z Toba dys > kutowac. Och - Matko Polko nie zależy mi na dyskusji z Tobą. Wraz z Franczii prezentujący poziom logiki nie nadający się do żadnej dyskusji więc szkoda klawiatury :D
majenkir napisała: > Jako niewierzaca powinnas wiedziec, ze to wszystko jest umowne. Powtarzam to od kilkunastu postów tej dyskusji. -- Co inni myślą o Tobie to nie Twój interes.
ofelia1982 napisała: > Araceli, jeśli podważasz to co piszę to znaczy, że nie zabijają tylko ludzie > wierzący w zasady, które ogłosił Bóg. Nie - to TY podważyłaś moje stwierdzenie, że napisane 3000lat temu 'nie zabijaj' się nie zdezaktualizowało.v Patrz do czego się odnosisz to może
Jak zwykle nie masz nic do powiedzenia więc pudłujesz personalnie Triss :) Ten wątek to cała prawda o feminizmie w Polsce. Nie Środa jest problemem tylko mentalność kobiet. W końcu najlepsze co może spotkać kobietę to 'nienerwowe szukanie pracy' przy dobrze zarabiającym mężu :) -- Bycie niewier
dzikka napisała: > Araceli, ale bredzisz. To już dorosła kobieta i nowe perspektywy zarobkowe doty > czą także jej dzieci. sama autorka nic nie pisze o swojej pracy, martwi ja kwes > tia porodu. No przecież to oczywiste! Perspektywa męża i dzieci - kobieta istnieje tylko w